Bp Włodarczyk: Głoszenie nie jest "opcją dla nadgorliwych"

Karolina Pawłowska Karolina Pawłowska

dodane 08.09.2019 19:17

- Świat patrzy na nas, ludzi wierzących. Patrzy z ciekawością, ale i podejrzliwością. Okazuje zainteresowanie, ale nie przebacza hipokryzji - mówił bp Krzysztof Włodarczyk do uczestników słupskiego Marszu dla Jezusa.

Bp Włodarczyk: Głoszenie nie jest "opcją dla nadgorliwych" Wyjątkowo mokry Marsz dla Jezusa przeszedł ulicami Słupska. Karolina Pawłowska /Foto Gość

Niekwestionowanym hitem tegorocznego przemarszu ulicami Słupska były przeciwdeszczowe peleryny. Bardzo przydały się też parasole. Prawdziwie jesienna aura dała się we znaki uczestnikom 7. Marszu dla Jezusa.

- Dla Jezusa nawet w deszczu! Wiemy, po co i dla Kogo idziemy - zapewniali uczniowie Szkoły Nowej Ewangelizacji ze Wspólnoty św. Krzysztofa, którzy zaprosili na marsz.

O nakazie misyjnym mówił także bp Włodarczyk podczas Mszy św. w sanktuarium św. Józefa. - Na końcu każdej Eucharystii słyszymy posłanie: "Idźcie i opowiadajcie, coście przeżywali w tym zgromadzeniu, z Kim się tu spotkaliście, kto jest waszym Panem, za którym warto iść". Głoszenie to natura Kościoła, a nie "opcja dla nadgorliwych", dodatek czy kaprys nawiedzonych - przypominał podczas Mszy św. otwierającej Marsz dla Jezusa.

- Niektórzy tak nas będą traktować: nawiedzeni, nadgorliwi, idą w deszczu ulicami i śpiewają. Ale albo jesteśmy misjonarzami, którzy głoszą Chrystusa, albo gorszycielami, którzy żyją według własnego programu - dodał, przypominając, że świat patrzy na uczniów Jezusa.

Marsz dla Jezusa w Słupsku
Zawierzenie Jezusowi miasta i jego mieszkańców.
Karolina Pawłowska

- Patrzy z ciekawością, ale i podejrzliwością. Okazuje zainteresowanie, ale nie przebacza hipokryzji - mówił hierarcha. Podkreślał również, że świat jest spragniony Dobrej Nowiny: - Świat czeka na dobre newsy. Dobrej Nowiny potrzebują nie tylko wierzący czy będący na obrzeżach, ale także ci, którzy walczą z nami. My, którzy usłyszeliśmy Dobrą Nowinę, nie możemy jej zatrzymać dla siebie. Przez nas Chrystus kontynuuje swoją misję w świecie.

Na finał marszu, na pl. Zwycięstwa, bp Włodarczyk zawierzył Bogu miasto i jego mieszkańców. Na zmokniętych uczestników czekał także koncert ewangelizacyjny.