Więcej niż fascynacja. Ks. Wojciech i jego duchowa i intelektualna więź z Józefem Ratzingerem

ks. Wojciech Parfianowicz ks. Wojciech Parfianowicz

dodane 16.01.2020 11:44

Ks. Wojciech Wójtowicz znany był ze swojej fascynacji życiem i teologiczną pracą kard. Józefa Ratzingera, późniejszego papieża Benedykta XVI. Archiwalne wypowiedzi audio.

Więcej niż fascynacja. Ks. Wojciech i jego duchowa i intelektualna więź z Józefem Ratzingerem Watykan, 2012. Spotkanie z Benedyktem XVI przy okazji wizyty Ad Limina Apostolorum biskupów polskich. Archiwum Prywatne

Wiedzieli o tym niemal wszyscy, a już na pewno ci, którzy lepiej znali śp. ks. Wojciecha Wójtowicza. Wątek ten przewija się również we wspomnieniach jego przyjaciół.

- On znał na pamięć wszystkie dykasterie Kurii Rzymskiej, niejednokrotnie z nazwiskami ich przełożonych. Nazywaliśmy go na roku "chodzącą kongregacją". Potem, gdy mało który z nas znał nazwisko Ratzinger, Wojtek napisał o nim pracę magisterską - mówi ks. dr Jarosław Kodzia.

- Od seminarium czytał, zgłębiał i szanował kard. Ratzingera. Wydaje mi się jednak, że było to coś więcej niż tylko fascynacja intelektem wielkiego teologa. Zachwycał się też jego postacią, duchowością. Był bardziej synem duchowym niż uczniem Benedykta XVI - przypomina ks. dr Radosław Mazur.

Ks. Wojciech Wójtowicz napisał pracę magisterską pod tytułem: "Wiara i jej zagrożenia we współczesnym świecie według Kardynała Józefa Ratzingera". Podobnie, kiedy udał się na studia do Rzymu, nie porzucił fascynacji teologią Józefa Ratzingera. Obronił pracę doktorską na Papieskim Uniwersytecie Laterańskim na temat: "La Chiesa come communio nell’ecclesiologia di Joseph Ratzinger" ("Kościół jako communio w eklezjologii Józefa Ratzingera").

Przypominamy archiwalne wypowiedzi ks. Wojciecha po ustąpieniu Benedykta XVI z urzędu w roku 2013:

O tym, czy Benedykt XVI jest konserwatystą:

ks. dr Wójtowicz - czy Benedykt XVI jest konserwatystą?
ks. Wojciech Parfianowicz/GN

Interpretacja duchowa rezygnacji z urzędu:

ks. dr Wójtowicz - interpretacja duchowa
ks. Wojciech Parfianowicz/GN