Teraz jest ten czas

Katarzyna Matejek

|

Gość Koszalińsko-Kołobrzeski 30/2022

publikacja 28.07.2022 00:00

Rekolekcje o współczesności, która może być szansą dla rozwoju chrześcijanina, odbywają w Koszalinie rodziny szensztackie.

▼	Najmłodszych aktywizował podczas liturgii ks. Henryk Romanik. ▼ Najmłodszych aktywizował podczas liturgii ks. Henryk Romanik.
Katarzyna Matejek /Foto Gość

Koszaliński CEF odwiedziło 18 małżeństw z różnych stron kraju, które przyjechały na rekolekcje rodzin szensztackich. Letnie 6-dniowe spotkanie, które rozpoczęło się 17 lipca, to stały element ich formacji. Zajmuje ich temat „Teraz jest ten czas”.

– Mówimy o czasie pokoju i niepokoju, bezpieczeństwa i jego braku, wiary i niewiary, ufności i nieufności – wyjaśnia prowadząca rekolekcje s. Celina Junik z Szensztackiego Instytut Sióstr Maryi, odpowiedzialna w diecezji za pracę z rodzinami. – Pokazujemy, że w takim czasie, jaki jest, możemy zachować wiarę, ufność, pokój, jeśli mocno uchwycimy się Pana Boga.

Anna i Marcin Muchowie z Otwocka od 6 lat są związani z ruchem szensztackim. – Przekonaliśmy się tutaj, że współczesność jest dla nas wyzwaniem, a nie zagrożeniem. A my zostaliśmy powołani, by żyć właśnie w tym czasie, nie innym, i dawać świadectwo wiary w środowiskach, w których funkcjonujemy – mówi Anna. Jej męża poruszyło stwierdzenie, że Bóg wyrywa ludzi ze złudnego poczucia bezpieczeństwa. – Teraz stawiam sobie pytanie: co jest tą moją strefą komfortu, której nie chcę opuścić – a powinienem.

Aleksandra i Mariusz Jankowscy mieszkają w Anglii, ale duchowość szensztacką budują, najczęściej zdalnie, wraz z polską gałęzią ruchu, której członkami są od 18 lat. – Mimo iż tak długo jesteśmy w ruchu szensztackim, tutaj zauważyłem, że nie wszystko potrafiłem oddać bezgranicznie Maryi – mówi Mariusz. – To bardzo ważne, byśmy byli apostołami w swoich środowiskach. Staramy się to czynić żarliwie, mówimy o wartościach, jakie dają ludziom wiara, Kościół i działające przy nim wspólnoty.

Rekolekcje są jednocześnie czasem wypoczynku i rekreacji, m.in. nad morzem i na Górze Chełmskiej, również dla ponad 30 dzieci, które towarzyszą swoim rodzicom.