Ziarnem są seniorzy

Karolina Pawłowska

|

Gość Koszalińsko-Kołobrzeski 31/2022

publikacja 04.08.2022 00:00

Rok temu były tu jedynie ukryte w chaszczach śmieci. Własną pracą stworzyli przestrzeń, w której może odpocząć ciało i duch. Zainspirował ich apel papieża Franciszka, by dostrzegać obok siebie osoby starsze.

Traktowany jak wysypisko zagajnik zamienił się w najładniejsze miejsce Żydowa. Traktowany jak wysypisko zagajnik zamienił się w najładniejsze miejsce Żydowa.
Karolina Pawłowska /Foto Gość

Wchodzących na polanę witają święci dziadkowie Anna i Joachim. To właśnie pozostający zawsze w cieniu rodzice Maryi będą patronować miejscu dedykowanemu osobom, które często znikają z pola widzenia współczesnego świata. – Trudno było znaleźć figurę przedstawiającą dziadków Pana Jezusa, ale udało nam się trafić na taką na południu Polski – cieszy się z ustawionej przy wejściu do Zakątka kapliczki Damian Krysiak. Prezes parafialnego oddziału Caritas w niedużej parafii w Żydowie z dumą poprawia wstążkę, która przepasuje kamienną tablicę. Przetnie ją po Mszy św. biskup i tym samym oficjalnie otworzy to miejsce. Do jego powstania zainspirował ich papież Franciszek, ustanowiwszy Światowy Dzień Dziadków i Osób Starszych.

Wprawdzie spotkania dla seniorów odbywają się w Żydowie od lat, jednak w ubiegłym roku, idąc za podpowiedzią Ojca Świętego, parafialna Caritas postanowiła zorganizować je pod koniec lipca, a nie jak dotychczas – jesienią. – Podczas tego wydarzenia oraz w wyniku rozmów z osobami starszymi powstał pomysł stworzenia miejsca spotkania. I tak z małych rzeczy wykonywanych wielkim sercem w ciągu niespełna dziesięciu miesięcy powstało piękne miejsce przybliżające człowieka do Boga. Jego ziarnem są seniorzy, którzy wpisali się w hasło przyświecające tegorocznemu świętowaniu: „Wydadzą owoc nawet i w starości’ – mówi pan Damian.

W cieniu starych klonów

Na polanie będą odbywać się spotkania integracyjne i świąteczne biesiady, na których dla każdego znajdzie się miejsce przy stole. Będzie można po niedzielnej Eucharystii wypić tu z sąsiadami kawę, odpocząć po spacerze. Propozycja odpoczynku dla ducha mieści się krok dalej, między drzewami. Po przekroczeniu drewnianej bramy z wielkim napisem „Lasek Bożego Miłosierdzia” oddech łapie się w cieniu starych klonów. – Można tu usiąść, wsłuchać się w niebieskie radio Cisza, włączyć program „Przyroda” i posłuchać wiatru w liściach drzew, czy też XX Symfonii ptaków na cześć naszego Stwórcy i Pana. Przy takiej muzyce warto zagłębić się w tajemnice Różańca, rozważać Mękę Pańską i uświadamiać sobie wielką miłość Boga do człowieka przy sercu Jezusa – reklamuje to miejsce ks. Robert Gromek, proboszcz parafii w Żydowie, duszpasterz o artystycznej duszy, która objawiła się w metaloplastyce zdobiącej głazy wyznaczające kolejne stacje Drogi Krzyżowej.

Widząc ogrom wykonanych prac, aż trudno uwierzyć, że inicjatorom przedsięwzięcia, siedmioosobowemu oddziałowi Caritas i proboszczowi, zajęło to niespełna rok. Sami zakasali rękawy i zaprosili do pomocy parafian. – Miejsce było bardzo wymagające, zarośnięte, odkopaliśmy je ze sterty śmieci – śmieje się Krysia Olszowy, nie próbując nawet policzyć, ile ton kamieni przenieśli własnymi rękoma. – Sporo osób się zaangażowało, nie tylko my z Caritas – zastrzega Damian Krysiak. – Nikt nam nie odmówił, kiedy prosiliśmy o pomoc. Angażowali się nawet seniorzy, z myślą o których powstawało to miejsce. Mój tata przychodził tutaj o 5.00 rano. A kiedy leżał chory, strasznie się martwił, że nie będzie pracować – opowiada.

Znaleźli się też sponsorzy, dzięki którym teren został ogrodzony. Wkrótce w Zakątku świętych Joachima i Anny powstanie także drewniana wiata umożliwiająca biesiadowanie. – Zawsze mówimy, że jeśli Pan Bóg będzie chciał, żebyśmy coś zrobili, to da na to pieniądze. Więc znaleźli się ludzie gotowi dołożyć się do powstania czegoś, co posłuży nam wszystkim, co da nam wszystkim radość – przyznaje Ela Minda, skarbniczka zespołu charytatywnego.

Miłość to nie gadanie

Stworzone przez parafian z Żydowa miejsce pobłogosławił bp Edward Dajczak. – Ewangelia tłumaczona jest gestem wobec najbliższego człowieka. Wielkie słowo „miłość” sprawdza się nie gadaniem o uczuciu do ludzkości, ale pochyleniem się i otwartym sercem do tego, który jest obok mnie. W Ewangelii Mateuszowej, w 25 rozdziale, Jezus mówi słowa, które pewnie dobrze znamy: „Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych najmniejszych, Mnie uczyniliście”. To wszystko, co się tutaj dzieje, co tutaj tworzycie, można zamknąć w tym jednym zdaniu – mówił podczas Mszy św. sprawowanej w Lasku Miłosierdzia na polowym ołtarzu. Przywoływał także apel papieża Franciszka na II Światowy Dzień Dziadków i Osób Starszych o rewolucję czułości w spojrzeniu na człowieka. – W świecie, który biegnie z coraz większą prędkością, takie miejsca są błogosławieństwem. Takie programy, które każą nam się zatrzymać i spojrzeć na siebie nawzajem, to pilna potrzeba chwili – nie miał wątpliwości hierarcha, dodając że dzieło wspólnoty z Żydowa to piękny prezent na urodziny diecezji. – Niech się od was inni uczą, że trzeba mieć otwarte serce i gotowe do pracy ręce. Będę mówić o was wszystkim, o tym, jak można wspólnie działać, bo to dzisiaj nie jest proste – zapewniał.

Po Eucharystii na świętujących seniorów czekały kwiaty i lampka wina oraz przygotowana przez organizatorów biesiada.