Nowy Numer 37/2019 Archiwum
  • Anonim (konto usunięte)
    24.04.2016 20:41

    Oto słowa iście godne Dobrego PASTERZA, KtóRYM Ma być biskup, CO pokrzepiaJą SERCA
    zbolałe ludzką złośliwością i zazdrosaną krytyką ZRANIONE…
    Nie spodziewAŁEM Się się tego, że JESZCZE takie natchnione Ewangelią słowa,biskupa będę tu w GN, CZYTAŁ KtóREGo nazwika DOTąD NIE SŁYSZAŁEM ….

    doceń 2
  • Stanisław_Miłosz
    25.04.2016 02:42
    Ogólnie, dość rozsądna wypowiedź (bpa Zadarka). Ale z tą "falą nawróceń" w Niemczech i Austrii byłbym ostrożny. By się nie okazało, że to taki sam chwyt medialny jak z tym chłopcm co to został wyrzucony do morza, a co miało stworzyć "atmosferę" dla Hezlich Willkommen Engel Merkel.

    Ciekawe jak niosą Słowo Boże niemieccy biskupi (jeśli to "nawrócenia" na katolicyzm, a nie dajmy na to na prawosławie lub bratnie ewangelikalne "denominacje")? Rozumiem, że tym nowym uchodźcom, a nie już zasiedziałym np. od pokoleń Turkom. Po niemiecku? Przez dolmeczera?

    Jakoś o podobnej fali nawróceń, mimo braku bariery językowej, nawróceń swojaków rodaków nic nie słychać.

    W przypadku Niemiec ciekawe jak jest z płaceniem podatku na "denominację" przez tych z "fali", potrącają z socjału? Jeśli tak, to rzeczywiście musi być wielkie poświęcenie, niemal jak Szahida z trotylem na brzuchu.

    A tak "notabene" - oszukanie giaura (czyli nie-ludzia) jest koranicznym i hadisowym nakazem. Wię c tymi "wyrokami śmierci" też może być różnie.

    Aha, a jak wielka jest ta "fala": 100 tys. rocznie? 10 tys. rocznie? Tysiąc rocznie? Stu rocznie? Dziesięciu rocznie nawróconych? Brak danych? Z powodu tajemnicy z zagrożenia wyrokiem? Dobrze się domyślam?
    doceń 2
  • PTaraski
    25.04.2016 08:38
    Bp. Zadarko, w porównaniu z dotychczasowymi wypowiedziami, mówił rozsądniej. Ale i tak jego słowa ani nie odzwierciedlają rzeczywistości, anie nie są dobrą wskazówką, jaką przyjąć postawę.

    W opisie sytuacji np. czytamy:
    "Wyzyskiwani od setek lat, żyjący na pustyniach, na których nie da się już niczego uprawiać. Decydują się, by w karkołomny sposób przebić się do Europy, chociażby na socjalne życie."

    Co ten kwiecisty opis ma znaczyć? Są beduini, którzy żyją na pustyniach i tyle. Inni żyją we wsiach, gdzie zajmują się rolnictwem i w miastach.

    Albo takie zdanie: "Papież Franciszek widząc to wszystko i wiedząc więcej niż my ..."

    To zupełne nieporozumienie. Z jakiej racji Bergoglio ma niby wiedzieć więcej niż my wszyscy? Jeśli to ma być odniesienie do nieomylności papieskiej, to jest to świadectwo zupełnej niewiedzy, czego i jakich wypowiedzi ona dotyczy. Bergoglio do tej pory wykazuje się ignorancją w bardzo wielu dziedzinach. Pokazuje też jak bliscy są mu ci, co chcą przebudować społeczeństwo na sposób lewicowo-liberalny. Niestety jego znajomość i rozumienie teologii też pozostawia wiele do życzenia.

    "Ja ufam papieżowi." - A ja mu zupełnie nie ufam, z ww. powodów i dlatego, bo widzę, że to co robi, nie jest dobre - przeciwnie.

    "To są ci, którzy nie mają dokąd wrócić, którzy uciekli już z piekła - przekonywał, ubolewając nad przeszkodami stawianymi na granicach..."

    Przecież to jest nie prawda. Większość migrantów po prostu szuka lepszego życia, socjalu. Znikąd nie ucieka, ale migruje. A to ubolewanie to mógłby sobie darować. Prawda jest też taka, że masowe migracje są gorsze od wojny, bo zupełnie niszczą całe kraje i cywilizacje, co pokazały wędrówki ludów. Dla stabilności, dla chronienia krajów, społeczeństw i ich dóbr wprowadza się granice. Jestem ciekaw, czy np. bp. Zadarko zamka swój dom, albo mieszkanie w pałacu biskupim? Czy zamyka swój samochód? Czy utrzymuje w tajemnicy nr. swojej karty kredytowej i PIN? To są też zabezpieczenia własności i integralności. Łatwo kosztem społeczeństwa "być dobrym", szczególnie jeśli kogoś to nic nie kosztuje.

    "Byłem przybyszem ... " Te słowa dotyczą przybyszów, którzy legalnie do jakiegoś kraju przybyli. Nie dotyczą masowych inwazji, ludzi którzy przekraczają granice łamiąc prawo i chcą przede wszystkim brać i narzucić swoją religię i obyczaje. W dodatku migracji organizowanych w celu zmiany struktury społeczeństwa wbrew jego woli. Takie cytaty w obecnej sytuacji to albo zupełny brak rozeznania, a wtedy nie należy zabierać głosu, albo zła wola.

    "Kto jest naszym bliźnim?" Polskie słowo bliźni nie jest dobre, jest lepsze angielskie tłumaczenie "neighbour", czyli sąsiad a nie ktoś z innego końca świata. Zresztą nawet bliźni pochodzi od bliźniak, czyli blisko spokrewniony. Tutaj stosuje się pojęcie "ordo caritatis" tak nienawidzone przez lewaków, którzy chcą żebyśmy kochali arabów, indiań i murzynów, a nienawidzili swoich sąsiadów.
    doceń 5
  • akacja
    25.04.2016 11:53
    Biskupowi wolno obszerny ustęp homilii poświęcić bieżącej sytuacji w Europie, natomiast zabrania się wypowiadać ks. Jackowi Międlarowi powołując się na apolityczność i apartyjność Kościoła. To przykład dwulicowości biskupów.
    • Anonim (konto usunięte)
      26.04.2016 17:26

      Akacja, cytat:
      „To przykład dwulicowości biskupów.“
      bzdurka, bo nie umiem się tej dwulicowości
      logicznie dopatrzeć, jak ty, by dojść logicznie do takiego wniosku. Słabo są tu twoje przesłanki
      zbudowane potrzebne do sylogizmu, by logicznie taki wniosek o tej dwulicowości wyciągnąć…
      a tak po cichu ci powiem, że GN jest Ok, bo to posądzenie twoje, że biskupowi wolno itd.itp..
      nie jest bezzględnie tu stosowane, bo ciebie też nie powinni byli wydrukować, a wydrukowali...
      i cieszysz się ich wolnością...

      • privatus
        28.04.2016 08:03
        Przykre to, ale niestety Akacja ma rację. Może trochę źle to ujęła, ale dziś za bardzo biskupi interesują się polityką niż obroną wiary swojego ludu, co jest ich pierwszym obowiązkiem.
        doceń 1
        0
Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zobacz także

Zapisane na później

Pobieranie listy