• facebook
  • rss
  • Seminarium – nowa jakość

    Ks. Wojciech Parfianowicz

    |

    Gość Koszalińsko-Kołobrzeski 44/2012

    dodane 31.10.2012 00:00

    Lecznicze wody i czyste powietrze przyciągają do uzdrowiska wielu kuracjuszy. Dla 12 kleryków, którzy spędzą tam pierwszy rok swojej formacji, „uzdrowiskowa” ma się okazać bliskość parafii.

    Pomysł tzw. roku propedeutycznego nie jest nowy. W wielu krajach taka forma przygotowania kleryków istnieje już od dawna. Wprowadziły ją także niektóre diecezje w Polsce – opowiada ks. dr Radosław Suchorab, moderator odpowiedzialny za kleryków I roku. – Nasz rok wstępny przypomina nieco ideę kard. Lustigera, który chciał, aby paryscy seminarzyści formowali się przy parafiach – tłumaczy. Dom Jana Pawła II jest integralną częścią połczyńskiej parafii pw. św. Józefa.

    Dobrodziejstwo parafii

    Rozpoczęcie formacji do kapłaństwa przy parafii może mieć dobry wpływ na rozwój powołania. – To naturalne środowisko księdza. Chciałem, żeby ci klerycy rozpoczęli swą formację najpoprawniej, jak to sobie można wyobrazić, czyli we wspólnocie. Żeby już na samym początku doświadczyli czegoś takiego, że w kapłaństwie jest się dla ludzi, pośród ludzi, z nich i dla nich – tłumaczy bp Edward Dajczak. W formacji do kapłaństwa ważny jest też osobisty rozwój wiary. Tu także parafia może okazać się pomocna. – Chodziłoby nam o taką żywą wiarę, nie wyuczoną z książek, ale przeżywaną, którą można wyczytać z twarzy ludzi – zauważa ks. Suchorab.

    «« | « | 1 | 2 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół