• facebook
  • rss
  • Oswajanie śmierci

    Karolina Pawłowska


    |

    Gość Koszalińsko-Kołobrzeski 46/2012

    dodane 15.11.2012 00:00

    – Młodzi nie chcą o niej słuchać. Modlitwa za zmarłych uderza w ich „tu i teraz”. Przypomina, jak kruchy jest ich high life, który cementują na ziemi – mówi ks. Tomasz Roda, organizator Akademickich Zaduszek w Słupsku.

    To nowy pomysł słupskiego duszpasterstwa akademickiego, które zaprasza do modlitwy za zmarłych oraz refleksji nad własnym przemijaniem. 
Ksiądz Tomasz przyznaje, że zapraszając na nabożeństwo w akademikach, spotykał się z różnymi reakcjami studentów. – To niejednokrotnie były trudne rozmowy, które rodziły fundamentalne, ale i katechizmowe pytania: o życie wieczne, o pewność zbawienia. Mocno wkracza w myślenie młodych ludzi sekularyzm, polegający wyłącznie na wierze w to, co można zobaczyć – zauważa duszpasterz. – To nie jest temat, o którym chce się myśleć. Wydaje nam się, że zawsze będziemy młodzi, piękni i nieśmiertelni. Bez zaufania Bogu myśl o śmierci jest przerażająca. Wiara w zbawienie daje nadzieję, z którą jest łatwiej – potwierdzają Iza Paśnicka i Paulina Szwajkiewicz, studentki pielęgniarstwa. 


    O konsekwencjach rozpaczliwych prób oswajania śmierci bez odniesienia do Boga, a także o tym, dlaczego propozycja Chrystusa jest jedyną dającą człowiekowi możliwość odnalezienia sensu życia i śmierci, mówił ks. dr Dariusz Jastrząb, rektor koszalińskiego Wyższego Seminarium Duchownego.

    – Samuel Beckett pokazał w swoich dramatach obraz współczesnego człowieka, który przez sarkazm, komizm, ludyczność, zabawę próbuje obłaskawić w sobie lęk przed koniecznością umierania. Mówiąc naszym, kościelnym językiem, pokazał tego człowieka jakby zawieszonego między Wielkim Piątkiem a Wielką Sobotą, gdy nie słychać niedzielnych dzwonów wielkanocnych, oznajmujących, że Pan zmartwychwstał. Ludzie wolą patrzeć na trupa Boga człowieka Jezusa Chrystusa, który jest rozjeżdżany w duszach dzisiaj wszystkich już pokoleń – zauważył ks. Jastrząb.
Konsekwencją obłaskawiania strachu przed odchodzeniem jest cywilizacja śmierci, w której nie ma miejsca dla ludzi starych, niedołężnych czy niepełnosprawnych. 


    «« | « | 1 | 2 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół