• facebook
  • rss
  • Wyśpiewują Bogu chwałę

    dodane 22.11.2012 00:00

    – Śpiewam, ale w przyszłości nie chcę być piosenkarzem, tylko kierowcą autobusu – mówi rezolutnie Karim Hito.

    Warsztaty wokalne dla dzieci i młodzieży to pomysł s. Nikoletty Florek, która prowadzi słupską scholę Maksymilianki. – To już trzecie takie spotkanie – wyjaśnia pomysłodawczyni.

    W programie tegorocznych warsztatów były zajęcia z emisji głosu, ale nie tylko. – Chciałam, żeby schola trochę się ożywiła, stąd pomysł, żeby popracować nad ekspresją, a najlepiej zrobić to, poznając i przygotowując utwory z dużym ładunkiem energii – dodaje s. Nikoletta. Dlatego w repertuarze warsztatów znalazły się piosenki gospelowe.

    Dla Natalii Maciejewskiej nie są to pierwsze warsztaty wokalne. Jak sama przyznaje, to, czego się tu uczy, przydaje się w czasie niedzielnych Mszy św. – Poznałam różne techniki śpiewu. Wiem, jak otwierać gardło, żeby dźwięk był pełny, i nauczyłam się prawidłowo oddychać przeponą – wyjaśnia skrupulatnie dziewczynka.

    Do s. Nikoletty podbiega zaaferowana Agnieszka Niewęgłowska. – Siostro, proszę posłuchać, czego się nauczyłam – cieszy się i zaczyna grać melodię z filmu „Titanic”. – Nauczyłam się jej sama, ze słuchu – mówi z dumą. W Maksymiliankach młodych instrumentalistów nie brakuje, tutaj prawie każdy na czymś gra. – Ja gram na flecie poprzecznym i prostym – mówi Kasia, która w wolnych chwilach najchętniej słucha The Beatles. Jej koleżanka ze scholi Beata Kiełpińska oprócz fletu opanowała również gitarę.

    «« | « | 1 | 2 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół