• facebook
  • rss
  • Noc Świętego Ducha

    Karolina Pawłowska


    |

    Gość Koszalińsko-Kołobrzeski 21/2013

    dodane 23.05.2013 00:00

    Czuwania w wigilię Zesłania. Setki osób w całej diecezji, jak kiedyś apostołowie, oczekiwały w swoich parafialnych Wieczernikach na przyjście Ducha Pocieszyciela.


    Szczecinecki kościół Mariacki pełny po brzegi. Kolejka czekających na błogosławieństwo zdaje się nie mieć końca. 


    Maryjny Wieczernik


    Wielu z nich doznaje spoczynku w Duchu Świętym, kiedy tylko dłonie kapłana dotkną ich głowy. Wielu z nich głośno się śmieje, inni szlochają. – Nie bójcie się otworzyć na działanie Ducha. Niektórzy z was będą się dzisiaj modlić językami. Spróbujcie – przekonuje Ana, brazylijska ewangelizatorka ze Wspólnoty Przymierze Miłosierdzia. Nieprzerwanie płynie śpiewna modlitwa. – Zewnętrzne znaki są nam potrzebne, ale nie one stanowią istotę tych czuwań. Najważniejsze są zmiany w sercach ludzi, którzy w nich uczestniczą. Dla mnie takim znakiem jest to, że podczas dzisiejszej Eucharystii niewiele osób zostało w ławkach w czasie Komunii świętej – wyjaśnia ks. Robert Stwora, wikariusz parafii Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Szczecinku.

    «« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół