Nowy Numer 8/2018 Archiwum

Zmiana warty

W czwartek 27 czerwca w Wyższym Seminarium Duchownym odbyło się uroczyste zakończenie roku akademickiego.

Mszy świętej w kaplicy seminaryjnej przewodniczył bp Edward Dajczak. Wraz z nim przy ołtarzu stanęli wykładowcy, wśród których był także bp Krzysztof Zadarko. Uroczystość była również pożegnaniem trzech dotychczasowych członków zarządu.

Swoją posługę kończy w tym roku ks. dr Dariusz Jastrząb, który, nie licząc krótkiej przerwy, przepracował w seminarium prawie 19 lat. Od 1994 roku pełnił najpierw funkcję prefekta, potem przez wiele lat ojca duchownego, a następnie, od roku 2006, rektora. Podczas jego posługi rektorskiej z koszalińskiego seminarium wyszło prawie 60 neoprezbiterów.

– Dzisiaj nie tylko ode mnie, ale też od całej diecezji należy się księdzu rektorowi słowo "dziękuję". Bóg zapłać szczególnie za te lata, w których i ja już uczestniczyłem; za wiele wspólnych trosk i poszukiwań – mówił bp Edward Dajczak na koniec Mszy św.

Bp Edward Dajczak wita ks. Wojciecha Wójtowicza, nowego rektora (drugi z lewej)   Bp Edward Dajczak wita ks. Wojciecha Wójtowicza, nowego rektora (drugi z lewej) dk. Paweł Haraburda Ks. Jastrząb od nowego roku duszpasterskiego będzie przebywał na tzw. urlopie naukowym. Jego miejsce zajął ks. dr Wojciech Wójtowicz, dotychczasowy duszpasterz akademicki w Koszalinie, wyświęcony w roku 2001.

– Zawsze z wielkim zadziwieniem patrzyłem na młodych ludzi, którzy mimo tak wielu propozycji tego świata decydowali się na przyjście tutaj. Pan Bóg ciągle powołuje. Mój wychowanek staje się teraz rektorem. Jeszcze go pamiętam jako ojciec duchowny. Cieszę się, że są następcy – mówił ks. Jastrząb.

– Wchodzę w tę nową rzeczywistość ze świadomością tego, że ten dom, 22 lata temu poświęcony przez Jana Pawła II, ma swoją tradycję i historię. Wszystko to, co z tej tradycji wypływa i jest dobre, będzie kontynuowane. Nie dokonujemy tu żadnej rewolucji, ale raczej naturalną ewolucję. A w tej ewolucji najważniejsze jest to, żeby w tym domu jeszcze bardziej królowało Serce Pana Boga. Dla mnie to wielkie wyzwanie. Przyjmuję decyzję księdza biskupa z pokorą i w świadomości tego, że do tej pory nie pracowałem jeszcze w zarządzie seminarium. Myślę jednak, że bycie rektorem to nie tylko decyzje administracyjne czy te dotyczące edukacji, formacji kleryków. Rektor jest też duszpasterzem. W pewnym sensie dalej będę duszpasterzem akademickim. Nadal bowiem będę miał do czynienia z młodymi ludźmi; wtedy ze studentami świeckimi, teraz z alumnami – mówił ks. Wójtowicz, nowy rektor WSD.

Pracę w seminarium zakończył również ks. dr Jacek Lewiński. Od roku 2000 pełnił funkcję prefekta, a od roku 2008 wicerektora. Przez wiele lat był także dyrektorem Instytutu Teologicznego i diecezjalnym ceremoniarzem. Od sierpnia ks. Lewiński obejmie funkcję proboszcza parafii pw. Narodzenia NMP w Szczecinku.

Wspólnota seminaryjna pożegnała też ks. Marka Mackiwa, który od roku 2008 pełnił funkcję dyrektora ekonomicznego. Ks. Mackiw od nowego roku duszpasterskiego będzie proboszczem w szczecineckiej parafii pw. św. Rozalii. Jego miejsce na stanowisku dyrektora ekonomicznego zajmie ks. dr Jarosław Kodzia, dotychczasowy prefekt.

W roku akademickim 2013/2014 w naszym seminarium studia kontynuować będzie 42 dotychczasowych alumnów. Jak na razie (stan z 27 czerwca) do rektoratu zgłosiło się pięciu nowych kandydatów. Jest więc szansa, że ostateczna liczba kleryków, którzy w październiku zainaugurują nowy rok, przekroczy 50. 

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Reklama

Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Reklama

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy