• facebook
  • rss
  • Z duszapsterzem poetą

    Karolina Pawłowska

    dodane 04.10.2013 00:11

    Gościem środowego wieczoru Koszalińskiej Sceny Literackiej był ks. Henryk Romanik – wykładowca, proboszcz w podkoszalińskich Osiekach, diecezjalny konserwator zabytków i… poeta.

    Bywalcy spotkań w koszalińskim Klubie Kawałek Podłogi mieli okazję nie tylko porozmawiać się z autorem rozlicznych publikacji, w tym kilku tomików wierszy, ale również wysłuchać utworów księdza-poety w wykonaniu młodych artystów.

    Uczestnicy Studia Artystycznego Poezji i Piosenki im. H. i K. Ziębińskich przy Centrum Kultury 105 w Koszalinie pod opieką Ewy Czapik-Kowalewskiej przygotowali spektakl słowno-muzyczny pt. „W drodze do słowa” w oparciu o poezję ks. Henryka.

    Duszpasterz koszalińskich środowisk twórczych w swojej poezji jest niestrudzonym orędownikiem idei tolerancji, pojednania i przenikania kultur. Z uwagą wsłuchuje się w ludzkie losy, wplecione w niełatwą historię Pomorza.

    Warto wspomnieć także, że tomik „Modlitewnika za wstawiennictwem Jana Pawła II” autorstwa ks. Henryka bije rzadko dzisiaj spotykane rekordy wydawnicze.

    Słownie i muzycznie wiersze ks. Henryka interpretowali młodzi artyści ze Studia Poezji i Piosenki   Słownie i muzycznie wiersze ks. Henryka interpretowali młodzi artyści ze Studia Poezji i Piosenki Karolina Pawłowska /GN Podczas wieczoru można było nie tylko wysłuchać recytacji przygotowanej przez młodzież, ale również fragmentów „Nieszporów Pomorskich”, do których muzykę stworzył koszaliński kompozytor Rafał Kowalewski. „Nieszpory” to poetyckie rozważanie o srebrnym ołtarzu z darłowskiego kościoła Mariackiego. Miały swoją premierę w ubiegłym roku w darłowskiej farze podczas obchodów Dni Dziedzictwa.

    Jak zauważa Ewa Czapik-Kowalewska to nie pierwsza wspólna „produkcja” duszpasterza i młodych artystów. – Spotkaliśmy się przy jednym z programów teatralnych i okazało się, że posiadamy podobny poziom wrażliwości na sprawy poezji i kultury, ale i korzeni, pamięci, tożsamości. Z czasem przerodziło się to w przyjaźń także z młodzieżą, do której ks. Henryk ma świetną rękę. Potrafią ze sobą rozmawiać więc nie ma problemu, by chętnie sięgali po jego twórczość – wyjaśnia.

     

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół