• facebook
  • rss
  • 50 metrów od fal

    ks. Wojciech Parfianowicz

    dodane 06.12.2013 12:38

    Sarbinowo przetrwało najgorsze. Nawałnica nie uszkodziła nadmorskiego kościoła.

    Ponad stuletni kościół pw. Wniebowzięcia NMP z czterdziestometrową wieżą po raz kolejny wyszedł bez szwanku wobec napierającego wiatru.

    - Najgorzej było chyba między drugą a trzecią w nocy. Nie dało się spać - przyznaje ks. Piotr Kuta, proboszcz, którego kościół i plebania znajdują się zaledwie 50 metrów od szalejącego w tych dniach Bałtyku.

    - Jeszcze wszystkiego nie sprawdziłem, ale na pierwszy rzut oka wszystko wydaje się w porządku. W wiosce wichura uszkodziła kilka dachów i poprzestawiała stragany, ale to na szczęście niewiele. Pamiętam, że kilka lat temu była gorsza nawałnica i wtedy też daliśmy radę - wspomina z ulgą proboszcz.

    Neogotycki kościół w Sarbinowie został wzniesiony w drugiej połowie XIX wieku w miejscu poważnie uszkodzonej świątyni średniowiecznej. Z najcenniejszych zabytków związanych z Sarbinowem pozostał m.in. dzwon z roku 1564. Są też witraże i dzwony z pierwszej połowy XX wieku.

    W miejscowości na stałe mieszka kilkaset osób. W okresie letnim wioska zmienia się w tętniący życiem nadmorski kurort.

    Dzięki wirtualnej panoramie można zobaczyć wnętrze kościoła oraz jego okolice. Bliskość od linii brzegowej jest czymś unikatowym w skali całego kraju. Panorama jest dostępna tutaj.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół