• facebook
  • rss
  • Pan Bóg, przyjaźń i pieniądze

    Justyna Steranka

    dodane 11.01.2014 22:10

    90 osób z diecezji wzięło udział w spotkaniu opłatkowym dla stypendystów Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia”.

    Gimnazjaliści, licealiści i studenci spotkali się w Centrum Edukacyjno-Formacyjnym w Koszalinie na corocznym spotkaniu świątecznym. Najpierw śpiewali kolędy i podzielili się opłatkiem, a potem wzięli udział w Eucharystii.

    Ola Trybulska z Grzmiącej jest licealistką. Dzięki pieniądzom z fundacji może uczyć się w ogólniaku w Koszalinie. - Każdy z nas ma wyznaczoną kwotę, jaką możemy wydać. Jest pakiet naukowy i socjalny, czyli mogę kupować zarówno książki, sprzęt potrzebny do szkoły, jak i zwykłe rzeczy, np. jedzenie i ubranie - wyjaśnia. Jak przyznaje, czasem może też spełnić marzenia. - To czasem zwykłe zachcianki, jakie mają ludzie w naszym wieku, ale cieszę się, że mam taką możliwość.

    Kryteria przyznania stypendium to przede wszystkim wyniki w nauce, ale nie tylko. - Uczniowie, którzy ubiegają się o stypendium, muszą prezentować wysoką kulturę osobistą i być dobrymi ludźmi. Średnia w szkole ponadgimnazjalnej nie może wynosić poniżej 4,5, a w gimnazjum 4,8. Kolejny jest czynnik materialny. Jest to 0,7 najniższego wynagrodzenia brutto ogłaszanego przez Ministra Pracy i Polityki Społecznej, które w tym roku wynosi 1120 zł brutto. Innym wymogiem jest pochodzenie z miejscowości, której liczba mieszkańców nie przekracza 20 tys. - wyjaśnia ks. Krzysztof Włodarczyk, koordynator projektu w diecezji.

    Oprócz pomocy materialnej, stypendyści zyskują formację duchową i przyjaźnie. - To ważne, że tworzymy wspólnotę. Mamy naprawdę dużo nowych znajomości dzięki obozom, na których spotykamy się w wakacje. Tam, oprócz wspólnej zabawy jest też czas na modlitwę i pogłębianie relacji z Panem Bogiem - tłumaczy Paulina Mazurkiewicz, gimnazjalistka z Bornego Sulinowa.

    Dla Ady Trybulskiej, gimnazjalistki z Grzmiącej, wymiar duchowy jest bardzo ważny. - Modlitwa daje poczucie bezpieczeństwa. Wierzę, że jest ktoś, kto zawsze może pomóc, szczególnie w roku szkolnym, jak są problemy i nie ma siły do nauki. Dobrze mieć kogoś, do kogo zawsze można się zwrócić - przyznaje. - W moim otoczeniu nie ma zbyt wielu osób, które swoją postawą pokazują, że wierzą, a w takim gronie jak tu możemy się przekonać i umocnić, że to, co wyznajemy jest prawdziwe - dodaje.

    - W całej diecezji mamy ok. 220 osób stypendystów. W tym roku udało się nam włączyć 46 nowych. To sukces, który zawdzięczamy w dużej mierze dużej ofiarności wiernych z diecezji - mówi ks. K. Włodarczyk.

    Stypendium podzielone jest na dwa pakiety odpowiadające codziennym wydatkom uczniów: socjalny i naukowy. Za pieniądze z pakietu socjalnego stypendyści mogą opłacić koszty dojazdu do szkoły, zakwaterowania w bursie, kupna odzieży. Pakiet naukowy przeznaczają m.in. na książki, opłaty za internet, dodatkowe lekcje, zakup instrumentów muzycznych. Miesięcznie otrzymują do 310 zł (gimnazjum, szkoły średnie) lub do 480 zł (szkoły wyższe).

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół