• facebook
  • rss
  • Redaktor wydania

    dodane 20.03.2014 00:00

    Dla jednych szczęście to wygrana w totka, dla innych oszałamiająca kariera. A przynajmniej tak się wydaje tym, którzy mają tego typu pragnienia.

    W tym numerze opowiadamy o innych szczęściarzach. Takich jak podopieczne bobolickich pallotynek, dla których pełnia szczęścia to miejsce, w którym są bezpieczne i kochane. Albo takich jak Mirka i Jarek, którzy dopiero tracąc szczęście, odkryli, że je mieli. Teraz pomagają innym w walce o to, co najważniejsze. Bo najczęściej do bycia szczęśliwym potrzebna jest… właściwa perspektywa.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół