Nowy numer 16/2018 Archiwum

Powiedziały Bogu „Tak”

Ich samotne życie to nie to samo, co bycie singlem. Pozostając w świecie, ślubują czystość, ubóstwo i posłuszeństwo.

Są to osoby, które chcą dać z siebie coś więcej niż przeciętny chrześcijanin. Są do dyspozycji Kościoła. Swoim świadectwem zachęcają innych do oddania życia Jezusowi w codzienności – mówi ks. Grzegorz Szewczak, odpowiedzialny za formację kandydatek do stanu dziewic i wdów. Indywidualne formy życia konsekrowanego, do których należą jeszcze pustelnicy i pustelnice, są znane w Kościele od starożytności. Od niedawna obserwuje się wzrost zainteresowania tego typu powołaniami.

– Nie może być mowy o motywacji negatywnej, tzn. że coś mi się w życiu nie udało: znaleźć męża, skończyć studiów, więc może pójdę tą drogą. Żadne „nie” nie powinno być motywacją. Musi pojawić się bardzo wyraźne „tak” ukierunkowane na pozytywne wartości, które widzimy w tym powołaniu – tłumaczy ks. Szewczak. W sobotę 8 listopada bp Edward Dajczak włączył do stanu dziewic Barbarę Wysocką z Kołobrzegu, a do stanu wdów – Urszulę Dardzińską-Kornagę z Koszalina. Obecnie w diecezji jest 5 dziewic konsekrowanych i 1 wdowa. Proces formacji przechodzą po 3 kandydatki do każdego z tych stanów. Wykonują różne zawody, mają różną historię. – Jestem organistką i pracuję w jednym z kołobrzeskich hoteli. O konsekracji myślałam już od wielu lat. Chciałam bardziej związać się z Kościołem, wejść w jeszcze bliższą relację z Bogiem. Normalnie pracuję, często po 12 godzin, ale dbam o gorliwszą modlitwę i staram się bardziej naśladować Chrystusa – mówi Barbara Wysocka, włączona do stanu dziewic konsekrowanych.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma