• facebook
  • rss
  • Redaktor wydania

    dodane 19.02.2015 00:15

    Wybór to niełatwa rzecz. Odsuwany w czasie na lata nieraz wraca jak bumerang.

    Grzegorz Różański musiał wyjechać aż do belgijskiego Namur, by rozpoznać, jak wybrać dobrze (ss. IV–V). Gimnazjaliści wolą przygotować się zawczasu i już uczą się decydować jak św. Piotr – w jednej chwili zostawić sieci dla Jezusa (s. VI). Reżyser „Karoliny” sporo się natrudził, by opowiedzieć historię dziewczyny, która swoją decyzję przypłaciła życiem (s. VIII). Rekonstruktorzy historii podjęli decyzję, że marszu śmierci, który wyniszczył 1500 alianckich lotników, zapomnieć nie można (s. VII).

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół