• facebook
  • rss
  • Redaktor wydania

    dodane 21.05.2015 00:00

    U progu III Ogólnopolskiego Kongresu Nowej Ewangelizacji, który w tym roku ma przygotować ewangelizatorów do wyjścia na ulice, pojawił się namysł nad sposobem głoszenia wiary.

    Bo nawet najszczersza ewangelizacja może przynieść skutek odwrotny do zamierzonego. Ustrzec się błędów pomaga apologia, czyli obrona Ewangelii (s. VI). A do skutecznej obrony trzeba się zaprawiać jak do bitwy. Harcerze już trenują kontratak, m.in. dzięki opowieściom świadków, którzy walki wojenne pamiętają, bo brali w nich udział (s. VII). Są tacy, którzy bronią swoich małych poletek wiary – z brewiarzem w ręku, na ambonie, z dala od ulic, wiejskich dróg i nawet kościoła. Na skraju lasu (ss. IV–V).

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół