• facebook
  • rss
  • Zbawić, nie zabawić

    dodane 03.12.2015 00:15

    O głoszeniu słowa Bożego i wykorzystywaniu do tego najnowszych technologii mówiono podczas warsztatów biblijnych „Głupstwo głoszenia Słowa”.

    W trzygodzinnym spotkaniu zorganizowanym w Salezjańskiej Szkole Podstawowej wzięło udział ok. 25 osób, głównie katechetów z pilskich szkół. Jego celem było odnowienie zapału w głoszeniu słowa Bożego. – Silimy się na jakieś pomoce, a przecież Pan Bóg chce tylko „głupstwa” głoszenia swojego słowa. To nie my jesteśmy najważniejsi, nie nasze zdolności oratorskie, tylko przykład płynący z samego Pisma Świętego – przekonywała prowadząca warsztaty Irena Hanus, katechetka i edukator Wydawnictwa WAM.

    Zarazem zachęcała do sięgania po zdobycze współczesnej technologii, np. do ściągnięcia Biblii na smartfony, korzystania z zamieszczanych w internecie tzw. demotywatorów czy filmów z serwisu YouTube. – Jednak przy tych wszystkich technologicznych nowinkach nie można zagubić istoty. Słowo Boże ma być przedstawiane atrakcyjnie, ale ważne, żeby nie przesadzić. Skupiając się na gadżetach, zamiast prowadzić ludzi do zbawienia, prowadzimy ich do zabawienia – przestrzegała I. Hanus. Podobne myśli nasunęły się Sylwii Chyle, katechetce ze szkół salezjańskich i organizatorce warsztatów. Mimo że czasami posiłkuje się tablicą multimedialną, quizami i krzyżówkami on-line, to często na religii posługuje się starą, wielopokoleniową Biblią. – Nowinki technologiczne na pewno pomagają, ale ja wolę opierać się na tym, co namacalne. Uwielbiam książki, papier, ich zapach. Mam Pismo Święte, które dostałam od swojej babci. Jest ono symbolem wiary mojej rodziny – powiedziała. – Dla mnie jest ważne, aby wrócić do źródła. Chciałabym, żeby rodzice przekazywali swoim dzieciom księgę słowa Bożego i tym samym prawdy wiary. Tego nie da się zrobić przez internet. Ewa Frankowska, katechetka z SP 1, uważa, że w przekazie wiary najważniejszy jest przykład osobisty. – Cóż po pięknych słowach z Pisma Świętego, jeśli nie będziemy realizować ich najpierw w swoim życiu? – pyta świadoma, jak trudno jest dotrzeć z przekazem wiary do ludzi młodych.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół