• facebook
  • rss
  • Cudowne zamieszanie wokół miłosierdzia

    ks. Wojciech Parfianowicz

    dodane 09.12.2015 13:56

    Najpierw musimy spojrzeć w górę, na Boga, aby móc uczynić konkretny gest wobec człowieka - powiedział bp Edward Dajczak na specjalnej konferencji prasowej z okazji Roku Miłosierdzia.

    Na konferencji, która odbyła się 9 grudnia w Koszalinie, obecni byli także bp Krzysztof Zadarko, który reprezentował diecezjalną Caritas, oraz ks. Radosław Siwiński, dyrektor Domu Miłosierdzia.

    Nawiązując do otwarcia Drzwi Świętych w katedrze (13 grudnia, godz. 13) oraz w innych kościołach stacyjnych (dni i godziny TUTAJ), biskup powiedział: - Otwarta brama jest zaproszeniem dla każdego: "Wejdź i nakarm się miłością!".

    Biskup podkreślił, że wiele problemów współczesnego człowieka ma swoje źródło właśnie w braku doświadczenia miłości od Boga. Rok Miłosierdzia jest więc okazją ku temu, aby tej miłości doświadczyć, także w postaci przebaczenia grzechów w Spowiedzi świętej.

    Ordynariusz diecezji zwrócił jednak uwagę, że rzeczywistość Roku Miłosierdzia ma dwa wymiary: wewnętrzny i zewnętrzny.

    - Chcemy najpierw doświadczyć Bożej miłości w naszych sercach. Nie możemy jednak zapomnieć, że nie ma miłości tylko teoretycznej, zamkniętej do przestrzeni medytacji, konferencji i sympozjów. Miłość musi się przekładać na konkretny gest w kierunku człowieka - powiedział bp Dajczak zwracając uwagę na szczególną rolę, jaką w Roku Miłosierdzia będzie odgrywała Caritas.

    - Ten rok jest zatem okazją do mobilizacji całej struktury Caritas diecezjalnej. Chodzi nam też o wybudzenie i ożywienie Parafialnych Zespołów Caritas i Szkolnych Kół Caritas. Są miejsca, gdzie te grupy funkcjonują bardzo dobrze, inne wymagają nowego bodźca. Rok Miłosierdzia jest wymarzony, aby to zrobić. Potrzebne jest nam to cudowne zamieszanie wokół miłosierdzia - podkreślił ordynariusz diecezji.

    - Miłosierdzie jest w jakimś sensie prowokacją, ponieważ często mamy tendencję do załatwiania wszystkiego tylko zgodnie z ludzką sprawiedliwością. Jednak nawet najpiękniej poukładana ludzka sprawiedliwość nie rozwiąże wszystkich problemów. Są takie sytuacje, postawy ludzi, dramaty, że bez miłosierdzia, właściwie duża część ludzi pozostanie ze swoją biedą - stwierdził bp Dajczak.

    Bp Krzysztof Zadarko przedstawił inicjatywy diecezjalnej Caritas, które będą podejmowane w Roku Miłosierdzia.

    Oprócz działań szeroko znanych, pojawią się także nowe projekty. W Centrum Kryzysowym dla Kobiet zostanie otwarte "Ambulatorium 24h", czyli pokój wraz z opieką na doraźną pomoc dla kobiet i dzieci, zagrożonych przemocą fizyczna bądź psychiczną.

    Ruszy także projekt "55+ Jesteśmy Razem" dla osób samotnych zagrożonych bezrobociem, strukturalną biedą, wykluczeniem, które ukończyły już 55. rok życia.

    Zarząd Budynków Mieszkalnych przeznaczy na ten cel jeden lokal. Caritas będzie tam umieszczała osoby, które z różnych powodów, np. zbyt niskich zarobków, braku pracy, samotności, nie mogą same się utrzymać. Poprzez wspólne zamieszkanie z innymi oraz pomoc psychologiczną i duchową świadczoną przez Caritas, będą miały szansę na podjęcie na nowo adaptacji w społeczeństwie z uwzględnieniem uwarunkowań społecznych.

    Powstanie też świetlica dzienna dla seniorów przy diecezjalnym centrum Caritas, a także ruszy projekt pomocy ludziom starszym w ich domach.

    Bp Zadarko zwrócił szczególną uwagę na kwestię wolontariatu, zapraszając wszystkich, aby w Roku Miłosierdzia przemyśleli swoje zaangażowanie w dzieła miłosierdzia.

    - W wewnętrznej formacji człowieka, uwrażliwienie na miłość miłosierną powinno zaczynać się od dziecka. To jest doświadczenie, które jest nowe w rzeczywistości Polskiej. Przyzwyczajeni jesteśmy do stereotypu, że działalność charytatywna jest raczej domeną ludzi dorosłych. Tymczasem okazuje się, że wrażliwość u człowieka dorosłego, zaczyna się bardzo wcześnie. W domu różnie to wygląda, dlatego jako Caritas będziemy w tym roku szczególnie akcentować rolę szkoły i Szkolnych Kół Caritas - mówił biskup.

    - Okazuje się, że idea miłości miłosiernej trafia tam na bardzo dobry grunt. W ideę SKC włączają się nie tylko nauczyciele religii, ale także innych przedmiotów. Trzeba podziękować także dyrektorom, którzy są bardzo otwarci na tę działalność. To idea wolontariatu, która jest dzisiaj bardzo potrzebna. Bardzo dużo dzieci i młodzieży daje świadectwo, że ich zainteresowanie wolontariatem wzięło się właśnie z SKC. Na dzisiaj w 112 oddziałach SKC mamy 2 tys. wolontariuszy. To jeden z lepszych wyników w kraju - przyznał bp Zadarko.

    «« | « | 1 | 2 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół