• facebook
  • rss
  • Sanktuarium w sercu

    dodane 11.05.2017 06:10

    Do podkołobrzeskiego Korzystna i Koszalina zjechały rodziny szensztackie z całej diecezji, by spotkać się z rodziną Fenelonów – świadkami charyzmatu sługi Bożego o. Józefa Kentenicha.

    W Korzystnie koło Kołobrzegu 27 kwietnia, a dzień później w Koszalinie odbyły się spotkania z rodziną, która przybyła z USA, by dzielić się łaską wzrastania duchowego u boku założyciela Międzynarodowego Ruchu Szensztackiego, sługi Bożego o. Józefa Kentenicha (1885–1968). Koszalińskie spotkanie rozpoczęło się Mszą św. w sanktuarium na Górze Chełmskiej. Na drugą część do domu parafialnego przy kościele pw. św. Kazimierza przybyło ok. 80 osób. Margaret i Michael Fenelon pochodzą z McHenry w stanie Illinois. Dorastali w Ruchu Szensztackim od najmłodszych lat i nie tylko znali osobiście przebywającego wówczas na placówce w Milwaukee o. Kentenicha, ale żyli pod wpływem ideałów, które on zaszczepił w ich rodzicach. – Jesteśmy ogromnie wdzięczni za to, że nasi rodzice dali się porwać przemieniającej mocy Szensztackiego Ruchu Rodzin – mówią małżonkowie. Polska jest wśród 16 krajów w Europie i Ameryce, w których Fenelonowie składają świadectwo życia opartego na ideale „sanktuarium domowego”.

    Dostępne jest 22% treści. Chcesz więcej? Kup wydanie papierowe lub e-wydanie.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół