• facebook
  • rss
  • Ćwierć wieku wspomnień

    dodane 22.06.2017 00:00

    Z roku na rok biegaczy, którym patronuje św. Jan Paweł II, przybywa. W jubileuszowej edycji na trasę wyruszyło ich ponad 250.

    Pomysł na sportowe wspominanie papieskiej wizyty zrodził się w Koszalinie, ale od 18 lat Bieg Papieski nieodłącznie kojarzy się z Karlinem. To tutaj docierają biegacze z całego świata po pokonaniu 15-kilometrowej trasy, która zaczyna się w Domacynie, u stóp Matki Bożej. Tradycyjnie zmagania sportowe poprzedza polowa Msza św., której w tym roku przewodniczył bp Krzysztof Włodarczyk. On też udzielił błogosławieństwa biegaczom i dał sygnał do startu XXV Biegu Papieskiego. W tym roku triumfowali lekkoatleci z Ukrainy. Na karlińskim stadionie pierwszy był Sergii Okseniuk z czasem 47:03. Tuż za nim linię mety przebiegli Siruk Dmytro i Mykola Iukhymchuk. Także wśród pań dwa pierwsze miejsca wywalczyły Ukrainki Olga Skrydak i Maryna Nemchenko, trzecie zaś przypadło Białorusince Katsiarynie Ptashuk. Nagrody otrzymały również czołowe trójki w kategoriach wiekowych, najszybsi mieszkańcy Karlina oraz zawodnicy niepełnosprawni.

    Wielu biegaczy podkreśla jednak, że w tym zmaganiu nie tylko o nagrody chodzi. Przyciąga ich tu postać patrona. Jolanta i Mirosław Brzescy przekroczyli linię mety, trzymając się za ręce. Zawsze tak zgodnie kończą biegi. Przyznają, że bieganie oprócz tego, że pomaga w dbaniu o kondycję, ma jeszcze jedną zaletę: pozwala im spędzać czas razem. I odkrywać nowe miejsca. – Jesteśmy z Radomia, wakacje spędzamy nad morzem. Usłyszeliśmy o biegu dla św. Jana Pawła II i bardzo chcieliśmy wziąć w nim udział – opowiadają i z zapałem zapewniają: – Nic nie wiedzieliśmy o Domacynie, o tej pięknej figurze Matki Boskiej, cieszymy się więc, że mogliśmy ją zobaczyć, pomodlić się, uczestniczyć w uroczystej Mszy św. Na pewno wrócimy na ten bieg i… przywieziemy znajomych. Warto zauważyć, że najstarszy uczestnik biegu to od lat biegający w Karlinie Marian Bartnik – rocznik 1931! Najmłodszą uczestniczką biegu głównego była zaś roczna Nikola, która trasę przejechała w wózku pchanym przez tatę. Bieg główny poprzedziły zmagania dzieci i młodzieży. Na karlińskim stadionie nawet przedszkolaki walczyły o medale. Biegali także samorządowcy i – po raz pierwszy w tym roku – seniorzy.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół