• facebook
  • rss
  • Rodzice noworodka z Białogardu publikują film

    Karolina Pawłowska Karolina Pawłowska

    dodane 17.09.2017 13:06

    Jeszcze trzy dni temu byliśmy szczęśliwą rodziną, która oczekiwała narodzin naszego dziecka. Dzisiaj jesteśmy uciekinierami, organizują na nas obławy - mówi w opublikowanym w internecie nagraniu ojciec noworodka, którego poszukuje policja.

    W piątek przed godziną 16 z oddziału noworodkowego białogardzkiego szpitala został zabrany jednodniowy wcześniak. Sprawcami są rodzice dziecka, którym sąd ograniczył sprawowanie władzy rodzicielskiej w zakresie udzielanych świadczeń medycznych. Jak wyjaśniają lekarze z białogardzkiego szpitala, powodem był m.in. brak zgody na zaszczepienie dziecka.

    Pochodzący z Połczyna-Zdroju rodzice noworodka postanowili przedstawić w internecie swoją wersję zdarzeń. Na opublikowanym filmiku ojciec dziecka mówi, ze ciąża była donoszona, poród odbył się bez komplikacji, a dziecko nie potrzebowało inkubatora.

    Mężczyzna informuje, że lekarz zgłosił jego i jego żonę do sądu rodzinnego dlatego, że zagrażają zdrowiu i życiu dziecka.

    Prawdziwa wersja zdarzeń rodziców z Białogardu, których poszukuje policja w Polsce
    Sławomir Sikora
    - Powodem była odmowa zaszczepienia córki w pierwszej dobie życie oraz odmowa podania zastrzyku z witaminą K - mówi mężczyzna. Chcieli także, aby dziecko pozostało w mazi popłodowej.

    Ojciec dziecka podkreśla, że odmówiono wykonania badań dziecka w kierunku wrodzonych niedoborów odporności, które są bezwzględnym przeciwwskazaniem do szczepienia przeciwko gruźlicy.

    Zarzucił również sądowi rodzinnemu, że prawo do decydowania w sprawach zdrowotnych dziecka przekazał osobie nie mającej doświadczenia medycznego. - Kierowała nami wyłącznie troska o dobro i bezpieczeństwo naszego dziecka - mówi mężczyzna. - Zrobiono z nas wyrzutków, jesteśmy szkalowani. Pomóżcie nam odzyskać dobre imię.

    Porwanego noworodka i jego rodziców wciąż poszukuje policja. 

    O uprowadzeniu dziecka także TUTAJ. 

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    • ulaN
      17.09.2017 18:26
      Współczuję tym rodzicom i modlę się za nich. Nie wiem, kto w tym sporze szczepionkowym ma rację, ale odmowa szczepienia jako powód do ograniczania praw rodzicielskich....?(tym bardziej, jeśli chodzi o szczepienie w 1. dobie, kiedy bardzo niewiele wiemy o stanie zdrowia dziecka, a nie panuje wokół gruźlica, żeby koniecznie szczepić)
      doceń 29
    • ulaN
      17.09.2017 18:28
      A co do obmywania z mazi płodowej - rodziłam trójkę dzieci we wspaniałym warszawskim szpitalu i tam kąpie się dzieci w drugiej dobie życia, a obmywa z mazi płodowej po porodzie jedynie w przypadku bardzo zabrudzonego (np. krwią) dziecka.
      doceń 17
    • Bihi85
      17.09.2017 21:18
      Całym sercem kibicuję tym rodzicom. Czy jest możliwość żeby ktoś zajął się Tym szpitalem? Jestem przekonana że mają wiele racji bo sama urodziłam w tym szpitalu dwoje dzieci i wiem jak jest tam łamane prawo i jak traktuje się tam pacjentki bez szacunku i godności no chyba że akurat poród odbiera znajoma położna czy lekarz. Byłam też świadkiem rozmowy dwóch położnych po trudnym porodzie z komplikacjami jak jedna mówi do drugiej "no chodź tu bo musimy ustalić wspólną wersję". Zapomniały że leżę za ścianą podłączona do ktg. Przed pierwszym porodem usłyszałam też radę od osoby tam pracującej żebym miała ze sobą koniecznie osobę towarzyszącą - nie koniecznie dla siebie ale jako świadka w razie czego. Spędziłam tam wystarczająco dużo czasu żeby napisać książkę, a jestem pewna że inne kobiety mogłyby opowiedzieć dużo więcej.
      doceń 16
    • wietrzyk11
      18.09.2017 00:42
      Nie wiem, kto tu ma rację, ale jak sięgnę pamięcią, noworodek zawsze był myty zaraz po porodzie. Najważniejsze, aby nie skrzywdzili maleństwa...
    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół