• facebook
  • rss
  • Na tropie lokalnej przeszłości

    Karolina Pawłowska

    dodane 21.09.2017 00:00

    Będą poznawać dzieje swojej małej ojczyzny, wymieniać się doświadczeniami i ciekawostkami, a także bawić się historią, biorąc udział w inscenizacjach.

    Pasjonaci dawnych czasów zamierzają co miesiąc spotykać się w Sianowie. Inicjatywa to owoc przedsięwzięć, które od lat rekonstruktorzy podejmują w mieście. – Po inscenizacji, którą przygotowujemy na 1 sierpnia, dostaliśmy wiele głosów od mieszkańców regionu, że też chcieliby brać udział w czymś takim. Pierwsza myśl była taka, żeby odesłać ich do jednej z grup rekonstrukcyjnych, z którymi współpracujemy, ale pomyśleliśmy, że skoro jesteśmy tu na miejscu, to dlaczego nie stworzyć czegoś własnego, lokalnego? – wyjaśnia Łukasz Gładysiak, właściciel Studia Historycznego Huzar.

    Od średniowiecznych początków

    To jedyne w Polsce profesjonalnie zajmujące się organizacją wydarzeń popularyzujących dzieje Polski i Europy przedsiębiorstwo na początku lipca przeniosło swą siedzibę z Koszalina do Sianowa. – Rekonstrukcje wcale nie stają się mniej popularne. Widowiska, pikniki, zloty historyczne cieszą się ogromną popularnością i warto wciągać w to lokalną społeczność – dodaje historyk. Dlatego jednym z zadań, które stoją przed Sianowskim Klubem Historycznym jest stworzenie grupy teatralno-historycznej. – Odchodzimy od klasycznej grupy rekonstrukcyjnej, która jest skupiona na jednym, konkretnym wątku przeszłości. My zamierzamy rozwijać się w kilku kierunkach. Przede wszystkim to II wojna światowa, Armia Krajowa i druga strona konfliktu, bo sierpniowa inscenizacja przygotowywana na rocznicę powstania warszawskiego jest tym, czym Sianów w lecie mocno żyje, ale też historia po 1945 r. i polskie Pomorze Środkowe. Będziemy też zapuszczać się znacznie dalej w przeszłość, bo w kontekście przyszłorocznego jubileuszu 675-lecia miasta chcemy poznawać też średniowiecze – wyjaśnia Łukasz Gładysiak.

    Powojenne losy

    Już pierwsze spotkanie pokazało, że zainteresowanych historią w Sianowie nie brakuje. Zuzanna Kulesza pasjonuje się dawnymi dziejami, niezwykle podobają jej się też inscenizacje i chciałaby w przyszłym roku być nie tyle widzem, ale ich aktywnym uczestnikiem. – Chciałabym poznawać historię w trochę inny sposób niż w szkole, trochę się nią też bawić. Myślę, że widowiska historyczne to doskonały sposób – wyjaśnia. Kilkunastu pasjonatów przeszłości, którzy pojawili się w Sianowskim Inkubatorze Organizacji Pozarządowych, gdzie Klub ma swoja siedzibę, przyszło także z własnymi propozycjami, czym chcieliby się zająć. – Wprawdzie nie urodziłem się w Sianowie, ale mieszkam tutaj od 25 lat i zdążyłem zapuścić korzenie, a także zainteresować się historią regionu – mówi Jarosław Kiedrowski. Zaproponował, żeby zająć się przeszłością Sianowa zaraz po 1945 r. – Babcia mojej żony była jedną z pierwszych, która przyjechała do miasta po wojnie. Myślę, że warto byłoby poznać tę powojenną historię, a przede wszystkim ludzi, którzy ją tworzyli. Dobrze byłoby ocalić wspomnienia pokolenia, które już odchodzi, bo razem z nimi stracimy coś bardzo ważnego – podkreśla.

    Historie rodzinne

    Izabela Skupińska także zgłębia rodzinne historie. – Moja babcia przyjechała tutaj 1 sierpnia 1945 r. Sprawdzałam to jeszcze dzisiaj w rodzinnych dokumentach. Była nauczycielką, a dziadek był szewcem. Moja rodzina tworzyła polskie początki Sianowa, a więc to dla nas też zobowiązanie do pamięci, żeby opowiadać o nich, przekazywać to dalej. Klub daje możliwości lepszego poznawania tamtych czasów i ludzkich losów. Liczę też, że dowiem się, jak prowadzić takie poszukiwania – mówi, ale przyznaje, że chciałby brać także udział w inscenizacjach. – To świetny sposób, żeby w dzisiejszym świecie zainteresować kogoś historią – dodaje. Klubowicze zamierzają spotykać się raz w miesiącu. – To ma być miejsce otwarte, do którego każdy będzie mógł przyjść jeśli zainteresuje go temat spotkania, żeby posłuchać, dowiedzieć się czegoś więcej – zaprasza Łukasz Gładysiak. Informacji o spotkaniach można szukać na facebookowym profilu Gminy Sianów oraz Studia Historycznego Huzar.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół