• facebook
  • rss
  • To przynosi owoce

    Katarzyna Matejek Katarzyna Matejek

    dodane 05.10.2017 23:37

    Kapucyni z parafii św. Antoniego Padewskiego w Wałczu postawili na sprawdzone formy ożywiania życia parafialnego. A że mają one dotrzeć do osób żyjących także z dala od Kościoła, więc są nienachalne: ot, kolacja, wykład o wierze i śpiew (który dopiero po kilku spotkaniach objawi się jako modlitwa uwielbienia). Czyli Kurs Alfa.

    Łącznie z tegoroczną – 4. i 5. edycją – Alfa dotarła tu do ok. 400 osób.

    – Kurs Alfa to nie jest akcja. Im dłużej prowadzi się go w parafii, tym Pan Jezus przyprowadza ludzi z coraz dalszej podróży, bo ci którzy go przeszli, docierają do następnych. To trwa, ale przynosi owoce – przyznaje br. Waldemar Korba, proboszcz parafii, który przeszczepił pomysł ze swojej poprzedniej placówki w Wołczynie

    10 tygodni, 10 wieczorów przedzielonych weekendem rekolekcyjnym. Br. Waldemarowi śmieją się oczy, bo właśnie na tym wyjazdowym spotkaniu dzieją się z uczestnikami takie rzeczy…

    – Radość, która budzi się wówczas jest niesamowita, sprawia, że chce się iść jeszcze dalej – potwierdza Krzysztof Ciesielski, który razem z żona Agnieszką prowadzi od 5 października Alfę dla 70 dorosłych. – Po zakończeniu poprzedniego kursu tylko jedna osoba się wykruszyła, reszta albo zaczęła się pojawiać w kościele parafialnym, albo tak jak ja z żoną, weszła do Odnowa w Duchu Świętym czy innej grupy.

    Po Alfie dla dorosłych przyszedł czas na młodzież. Rozpoczęty 3 października kurs, który zgromadził 90 młodych, głównie przygotowujących się do bierzmowania oraz z grup duszpasterskich, to pierwsza taka inicjatywa w diecezji. Ich gościem specjalnym był bp Krzysztof Włodarczyk. Poprowadził naukę o chrześcijaństwie, które nie jest nudne, ponieważ rozpoczyna autentyczną relację z Bogiem.

    Wśród 90 uczestników znalazła się oazowiczka Zuzia. Nastolatka zauważyła, że nie tylko jej zależy na pogłębieniu więzi z Bogiem, ale i jej niezbyt wierzącym rówieśnikom, bo właśnie ten argument, a nie np. suta kolacja, przekonała ich do udziału w spotkaniu. Natomiast Oli podoba się, że spotkanie – chociaż jak mówi, "wciąż kręciło wokół tematu Boga", było okazją do rozmowy o Nim nie tylko językiem wykładu, ale też własnym, swobodnym.

    Kolejne wieczory poprowadzą specjaliści. To czy Jezus uzdrawia pomoże młodym zrozumieć lekarz, jak się chronić przed złem – egzorcysta, a jak mówić o Bogu – katechetka.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół