GN 20/2018 Archiwum

Pieśń ojczysta jednoczy

Udziałem w koncercie „Rzeczypospolitej pieśni dla Góry Chełmskiej” koszalinianie pospieszyli na pomoc budowie Centrum Pielgrzymkowo- -Turystycznego.

Kilkaset osób zasiadło 21 kwietnia w Filharmonii Koszalińskiej, by uczcić stulecie odzyskania niepodległości przez Polskę oraz wesprzeć ważną dla regionu inwestycję Centrum Pielgrzymkowo-Turystycznego, które upamiętni historię pomorskiej ziemi i Kościoła. Jak podkreśliła na wstępie s. Paulina Kopacz, prezes Fundacji Przymierze, to właśnie dziejowe wydarzenia oraz przekazywanie dziedzictwa i miłości do ojczyzny są wpisane w misję fundacji, która chce upamiętnić na Górze Chełmskiej nauczanie św. Jana Pawła II. Stąd pomysł, by właśnie patriotyczne pieśni zgromadziły mieszkańców Koszalina wokół dzieła, które ma służyć nie tylko nawiedzającym sanktuarium, ale wszystkim turystom.

W wykonaniu Słupskiej Sinfonietty pod batutą Macieja Banachowskiego, chórów Fantazja i Kantele oraz solistów publiczność usłyszała pieśni patriotyczne, takie jak Rota, „Warszawianka”, czy nieco lżejsze „Wojenko, wojenko” i „Serce w plecaku”. Wcześniej Fundacja Przymierze uhonorowała statuetkami osoby zasłużone dla budowy centrum, m.in. bp. Pawła Cieślika. Odbierając statuetkę, biskup przypomniał, jak ważna w historii Polski była pieśń ojczysta. – Polska pieśń jednoczyła i umacniała rodziny, stawała się zawołaniem bojowym i dodawała sił żołnierzom, rozpalała miłość do ojczyzny – powiedział. – Śpiew przekazywany z pokolenia na pokolenie jest świadectwem historii i sprawdzianem tożsamości narodowej. Choć były osoby, które przyciągnął do filharmonii patriotyczny repertuar lub – jak panią Lucynę z Białogardu – imponujący skład połączonych słupskich chórów, wśród słuchaczy było wielu takich, którzy przyszli ze względu na szczytny cel. – Śledzę, jak posuwają się prace na budowie – powiedziała pani Bożena. – Ten projekt będzie chlubą Koszalina.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma