Nowy numer 2/2021 Archiwum

Turyści szturmują fortyfikacje

Poniemieckie bunkry po zachodniej stronie miasta już niebawem staną się atrakcją turystyczną regionu. Dzięki historykom zapaleńcom fortyfikacje odzyskały dawny blask.

Średniowieczny obóz

Furorę wśród zwiedzających robi średniowieczny obóz, w którym spotkać można ubranych w stroje z epoki wojów. Goście mogą obejrzeć pokazy rękodzieła, m.in. ceramikę i skórnictwo. Główną atrakcją jest jednak strzelanie z łuku tradycyjnego. – Najważniejsza jest odpowiednia postawa, czyli ciało ustawione prostopadle do tarczy oraz pewny, mocny chwyt łuku – instruuje Artur Wosinek z Domu Mokoszy. – Początkującym radzę też, by celowali jak najkrócej, bo wtedy najłatwiej trafić w środek tarczy – dodaje. Park Historii, choć działa dopiero dwa tygodnie, cieszy się ogromnym zainteresowaniem turystów. – Kapitalny pomysł. Do Ustki przyjeżdżam na wakacje od kilku lat, ale dopiero teraz zaczynam odkrywać piękną i tajemniczą historię miasta. Grochówka wyśmienita, a i panowie w mundurach tacy przystojni – zachwyca się pani Jadwiga z Wrocławia. Specjaliści od turystyki są zgodni, Park Historii już niebawem może się stać najbardziej rozpoznawalnym produktem turystycznym w regionie. – Plaże i morze mają inne nadmorskie kurorty. Ale tylko w Ustce można wypoczywać, a przy okazji aktywnie poznawać historię regionu. Idę o zakład, że już niebawem Ustka stanie się drugim Szymbarkiem – prognozuje Jacek Traczyk, prezes Lokalnej Organizacji Turystycznej w Ustce. Szymbark to wieś w sercu Kaszub. Od czasu gdy powstał tam Dom „do góry nogami” (stoi na dachu), a w 2002 roku wpisano do Księgi Rekordów Guinnessa znajdującą się w miejscowości najdłuższą deskę świata (ma ponad 36 metrów długości), Szymbark odwiedzają co roku dziesiątki tysięcy turystów. Jacek Cegła

« 1 2 3 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama