Nowy numer 29/2021 Archiwum

Betlejem budowane sercem

Drewniana osada ze stajenką z żywymi zwierzętami oraz odtwarzające bożonarodzeniowe misterium przedstawienie – klerycy i członkowie wspólnoty Cenacolo zapowiadają jasełka, jakich tu jeszcze nie było.

We wspólnocie jest ponad dwa lata lub – jak mówi – jeden dzień. – Bo codziennie od nowa coś przezwyciężamy w sobie, walczymy, uczymy się. Każdy dzień jest jak pierwszy i ostatni. Dlatego trzeba próbować dawać z siebie jak najwięcej innym i zrobić coś dobrego – wyjaśnia, wbijając gwoździe.

W rytm stukających młotków chłopcy podczas pracy odmawiają Różaniec. – Dom trzeba przygotować na przyjście Pana. Nawet taki ubogi, z desek, może być ogrzany sercem człowieka. Chłopcy rozgrzewają to surowe Betlejem swoim ciepłem, zaangażowaniem w pracę. Gwoździe wbijają w rytm Różańca, który dla wielu z nich był jak koło ratunkowe. Trafiają do wspólnoty i dostają do ręki różaniec. Na początku wołają do Maryi może bez przekonania, ale Ona przygotowuje człowieka na przyjście swojego Syna – opowiada ks. Wacław.

– Naszym przygotowaniem jest zmęczenie, całodzienna praca. Każda dobrze wykonywana praca może być modlitwą i tak jest z nami.Nie wiedziałem tego, zanim nie trafiłem do wspólnoty – dodaje Maciek. – Nasze życie było jak ruina, jak to puste pole, zanim zaczęliśmy na nim budować. Teraz budujemy to Betlejem także w sobie, w swoim życiu. Mamy nadzieję, że to, co przygotujemy, spodoba się też wszystkim, którzy przyjdą zobaczyć nasze jasełka. Bożonarodzeniowe przedstawienie będzie można obejrzeć 28, 29, 30 grudnia oraz 4 stycznia o godz. 17. Ostatni raz wystawione zostaną 5 stycznia o godz. 16.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama