GN 22/2020 Archiwum

Ludzi trzeba ratować

Z proboszczowskim błogosławieństwem, uzbrojeni w słowo Boże, od drzwi do drzwi szli z kerygmatem. Przede wszystkim do tych, którzy sami nie trafią do Kościoła. 


Narzędzia Pana Boga


– Nie wiem, jak będzie potem – przyznaje Ania, kiedy upewniamy się, że Krzysztof zostanie na szpitalnym oddziale. – Ale często dostaję informację, co dzieje się z tymi, do których poszliśmy. Przychodzą na modlitwy, zmieniają swoje życie, zrywają z nałogami, żyją z Bogiem. Takie osoby są też w naszej Szkole Nowej Ewangelizacji. Dzisiaj idą do innych, dają świadectwo swojego życia – tłumaczy cierpliwie. 
Jak Janusz, którego „Czeczenia” nie zaskoczy. – Nie ma żartów, trzeba ludzi ratować – mówi poważnie. Kiedyś też spotkał na swojej drodze ewangelizatorów. I Jezusa. Teraz chce być Jego narzędziem. – Jak ktoś spotka Jezusa, to nie będzie w stanie zatrzymać tego tylko dla siebie. Musi iść i podzielić się tym, co otrzymał z innymi. Ja muszę ewangelizować. Mnie też ktoś tak w życiu pomógł, zaprowadził do Jezusa. Byłem w takiej samej sytuacji, jak większość ludzi, do których dzisiaj szedłem. Więc mówię im: Jezus wyzwolił mnie z alkoholizmu, ciebie też uzdrowi – wyjaśnia. 
Razem z koleżanką Basią dzielą się tym, co dzisiaj przeżyli: łzami wzruszenia, szczerością modlitwy, ale i zamkniętymi drzwiami i sercami. – Ludzie różnie reagują. Jeden pan mi powiedział: po co mi twoja Dobra Nowina, jak ja nie mam co do garnka włożyć. Może zrobiłoby mi się głupio, gdyby nie to, że w jego mieszkaniu są meble, o jakich mogę tylko pomarzyć. I ja naprawdę przeżyłam w swoim życiu prawdziwy głód – mówi Basia. 
– Ale spotyka się też wspaniałych ludzi, o których w życiu byśmy się nie dowiedzieli. Jak ta starsza pani, która jest rewelacyjną ewangelizatorką i świadkiem wiary dla swoich sąsiadów. Albo ten pan, który podzielił się z potrzebującymi spadkiem – dodają obydwoje. 


« 1 2 3 4 »
oceń artykuł Pobieranie..

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama