Nowy numer 39/2020 Archiwum

Duch nas poprowadzi przejdź do galerii

Ks. prałat Kazimierz Bednarski, proboszcz koszalińskiej parafii pw. Ducha Świętego, nie krył zaskoczenia, gdy dowiedział się, że to on będzie gospodarzem, który podejmie u siebie Jana Pawła II.

- Nigdy nie przypuszczałem, że na miejsce spotkania papieża z pielgrzymami zostanie wybrana parafia Ducha Świętego! Kościół znajdował się w budowie, a miejsce, na którym miał stanąć ołtarz przypominał raczej bagno, niż plac godny głowy Kościoła - przyznaje ks. Bednarski.

Czasu było mało a do zrobienia bardzo dużo. Najpierw trzeba było osuszyć pięć hektarów placu wokół kościoła, żeby przygotować miejsce dla 300 tys. ludzi. Potem zaprojektować i wykonać ołtarz. Projektem zajął się koszaliński architekt Andrzej Lorek. Wykonawcy z koszalińskiej „Przemysłówki” pracowali dzień i noc, modląc się, żeby nie padało.

Zresztą nie tylko oni intencję pogodową włączyli do swoich modlitw, ale deszcz jednak spadł.

- Dwadzieścia minut przed planowanym przyjazdem papieża, deszcz lunął z taką siłą, że wokół ołtarza powstały olbrzymie kałuże - wspomina proboszcz.

Spięcie w transformatorze, milczące głośniki, zalane przez nieszczelny dach księgi liturgiczne, obrusy i krzesła. Tymczasem papamoblie już podjeżdżał…

Duch nas poprowadzi   Miejsce, w którym klęknął do modlitwy święty papież Karolina Pawłowska /GN Jakby tego było mało kierowca papieskiego samochodu podjeżdżając do prowizorycznej zakrystii, zamiast w prawo, gdzie były przygotowane dywany, skręcił w lewo i zatrzymał się z zupełnie innym miejscu, w błocie.

- Tam nikt nie czekał, nie było nawet służby ochronnej. Pamiętam, że przecisnąłem się pomiędzy belkami podstawy ołtarza i upadłem przed papieżem. Dopadłem do samochodu i mówię: „Ojcze święty! To nie tutaj, jesteśmy z drugiej strony! Nie przejdziemy po wodzie!”. A on spokojnie odpowiedział: „Chrystus też chodził po wodzie”. Nie było wyjścia, poprowadziłem papieża przez całe to „zaplecze”, którego wcale miał nie oglądać. Szeptałem tylko, że chyba się ze wstydu spalę, a on mi mówi: „Jaką masz parafię? No Ducha Świętego. Więc Duch nas prowadzi, tak miało być, a wy chcieliście to sfałszować” - opowiada z uśmiechem prałat Bednarski.

Wspomina także jak wraz z Janem Pawłem II spacerowym krokiem poszli do kościoła. Tego nie było w protokole, co na moment zdezorganizowało papieską ochronę.

Zaproszony do kościoła papież długo się modlił. - Klęcząc obok niego słuchałem jak jego modlitwa przeradza się w ledwie słyszalny szept - mówi proboszcz.

Na stopniach ołtarza koszalińskiego kościoła Ducha Świętego przypomina o tym niewielka, choć dobrze widoczna tabliczka.

1 czerwca, w rocznicę przyjazdu świętego do miasta, ołtarz, papieski krzyż i lichtarze będzie można zobaczyć w holu Katolickiej Szkoły Podstawowej, znajdującej się na terenie parafii, gdzie powstanie tymczasowe muzeum związane z pobytem Jana Pawła II w Koszalinie.

 

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..
Dyskusja zakończona.

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.