Powrót do strony
  • nasze media
  • Kontakt
SUBSKRYBUJ zaloguj się
PROFIL UŻYTKOWNIKA
Wygląda na to, że nie jesteś jeszcze zalogowany.
zaloguj się
lub
zarejestruj się
Wiara.pl - Serwis

Koszalińsko-Kołobrzeski

  • Nowy numer
  • AKTUALNOŚCI
  • OPINIE
  • ARCHIWUM
  • GALERIE
  • KONTAKT Z ODDZIAŁEM
  • Patronaty
  • Diecezje
    • Bielsko-Żywiecka
    • Elbląska
    • Gdańska
    • Gliwicka
    • Katowicka
    • Koszalińsko-Kołobrzeska
    • Krakowska
    • Legnicka
    • Lubelska
    • Łowicka
    • Opolska
    • Płocka
    • Radomska
    • Sandomierska
    • Świdnicka
    • Tarnowska
    • Warmińska
    • Warszawska
    • Wrocławska
    • Zielonogórsko-Gorzowska
  • O DIECEZJI
    • Biskupi
    • Historia
    • Parafie

Najnowsze Wydania

  • GN 17/2026
    GN 17/2026 Dokument:(9685120,Zajęcie podwyższonego ryzyka)
  • GN 16/2026
    GN 16/2026 Dokument:(9673311,Mocny głos kapitana Glovera)
  • GN 15/2026
    GN 15/2026 Dokument:(9662601,Widziałem lwa i kipiące życie)
  • GN14/2026
    GN14/2026 Dokument:(9651710,Nasz piękny chrześcijański ekskluzywizm)
  • GN 13/2026
    GN 13/2026 Dokument:(9641462,Bój chwalebny, niezrównana walka)
koszalin.gosc.pl → Wiadomości z diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej → Historia na wyciągnięcie ręki

Historia na wyciągnięcie ręki przejdź do galerii

Okazja do opuszczenia szkolnych ławek to zawsze świetna sprawa, ale możliwość podglądania fachowców przy pracy i poznawania sekretów konserwatorskich to dopiero gratka.

 
Konserwatorzy opowiadali o tajnikach swojej pracy i odpowiadali na pytania uczniów. Karolina Pawłowska /Foto Gość

Uczniowie z podstawówki w Świeminie mieli okazję uczestniczyć w nietypowej lekcji. Zamiast w szkolnych ławkach zasiedli w ławach kościelnych. W parsowskim kościele, który wymaga jeszcze wiele pracy i troski specjalistów, oglądali postępy prac konserwatorskich, które prowadzone są tutaj od trzech miesięcy.

- Dzieci ze wsi mają mniej możliwości spotkań z ciekawymi ludźmi czy interesującymi sprawami niż dzieci w mieście. Dlatego możliwość podglądania konserwatorów zabytków to dla nich nie lada gratka. W szkole możemy opowiadać, przekazywać wiedzę podręcznikową, nawet pokazywać na tablicy multimedialnej, ale to zupełnie co innego, kiedy doświadczy się czegoś na własnej skórze. A lekcja, na której można coś dotknąć, powąchać, podejrzeć na długo zostają w głowie - zauważa Renata Mankiewicz, dyrektor Szkoły Podstawowej im. Kornela Makuszyńskiego w Świeminie, która żywo podchwyciła propozycję niekonwencjonalnej lekcji.

Dzieciaki zasypały pracujących w Parsowie toruńskich konserwatorów masą pytań. Marcin Fausek i Bożena Szmelter-Fausek na zmianę starali się zaspokoić ciekawość uczniów. Opowiadali im m.in. o tym, że konserwator zabytków jest jak detektyw, starający się rozszyfrować zagadkę skrywaną przez poddawany pracom restauratorskim obiekt.

- Takie zajęcia to promocja naszego zawodu, zapoznanie z technologią, ze sztuką, ale również nauka poszanowania zabytków. Przez zabawę uczą się bardzo wielu rzeczy i rozbudza się ich ciekawość. Nic więc dziwnego, że dzieci miały pytania związane z zawodem konserwatora i restauratora dzieł sztuki. Bardzo interesowało ich odkrywanie skarbów. Rzeczywiście, jesteśmy trochę jak odkrywcy, tyle, że naszymi skarbami są najczęściej ukryte, dawno zapomniane napisy, polichromie, ciekawe materiały użyte do stworzenia dzieła sztuki - przyznaje Bożena Szmelter-Fausek, dodając, że także w Parsowie czekało na nich kilka niespodzianek, m.in. kamienny, polichromowany ołtarz, ukryty pod drewnianą obudową.

- To lekcja katechezy, historii i sztuki - dopowiada ks. Grzegorz Jagodziński, proboszcz parafii w Mierzynie, do której należy remontowany kościół w Parsowie, dawna kaplica rodowa rodziny von Gerlach.

- Niezaprzeczalną wartością takiej lekcji, poza zdobyciem nowych informacji z zakresu sztuki czy historii jest to, że dzieciaki dowiadują się, że na ich podwórku także nie brakuje zabytków, ciekawych obiektów, które opowiadają o przeszłości tej ziemi. A kiedy dzieci uświadomią sobie, jaką wartość ma ten kościół, zainteresują się tym także dorośli, dostrzegając potrzebę dbania o to, co u siebie mają - dodaje duszpasterz.

 

« ‹ 1 › »
Lekcja w Parsowie

Foto Gość DODANE 21.09.2016

Lekcja w Parsowie

​Uczniowie świemińskiej podstawówki zajrzeli do kościoła w Parsowie, żeby popodglądać przy pracy konserwatorów zabytków i samemu sprawdzić, czy to trudny zawód.  
oceń artykuł Pobieranie..

Karolina Pawłowska Karolina Pawłowska

|

GOSC.PL

publikacja 21.09.2016 13:51

0 FB Twitter
drukuj wyślij
TAGI:
  • KONSERWACJA ZABYTKÓW
  • KOŚCIÓŁ
  • PARSOWO

Polecane w subskrypcji

  • Kapłaństwo kobiet? Kościół nie ma takiej władzy
    • Kościół
    • Ks. Tomasz Jaklewicz
    Kapłaństwo kobiet? Kościół nie ma takiej władzy
  • „Woke” w odwrocie. Trend słabnie, ale zmienia obie strony sporu
    • Polska
    • Konstanty Pilawa
    „Woke” w odwrocie. Trend słabnie, ale zmienia obie strony sporu
  • Nie natura, lecz chęć szczera?
    • Franciszek Kucharczak
    Nie natura, lecz chęć szczera?
  • Nie natura, lecz chęć szczera?
    • Franciszek Kucharczak
    Nie natura, lecz chęć szczera?
  • IGM
  • Gość Niedzielny
  • Mały Gość
  • Historia Kościoła
  • Gość Extra
  • Wiara
  • KSJ
  • Foto Gość
  • Fundacja Gość Niedzieleny
  • O nas
    • O wydawcy
    • Zespół redakcyjny
    • Sklep
    • Biuro reklamy
    • Prenumerata
    • Fundacja Gościa Niedzielnego
  • DOKUMENTY
    • Regulamin
    • Polityka prywatności
    •  
  • KONTAKT
    • Napisz do nas
    • Znajdź nas
      • Newsletter
        • Zapisz się już dziś!
  • ZNAJDŹ NAS
WERSJA MOBILNA

Copyright © Instytut Gość Media.
Wszelkie prawa zastrzeżone. Zgłoś błąd

 
X
X
X