Nowy numer 49/2020 Archiwum

Talenty na wagę złota

Centrum pielgrzymkowe na Górze Chełmskiej nie powstanie bez darczyńców. Siostry szensztackie wykonują na ten cel dewocjonalia i ozdoby, i zachęcają diecezjan do współpracy.

Powstające Centrum Pielgrzymkowo-Turystyczne na Górze Chełmskiej ma stać się wizytówką miasta. Każdy, kto chciał pokazać Koszalin znajomym, wie, jak ważne jest mieć ich gdzie zaprowadzić, o czym opowiedzieć. – Nasze centrum będzie mówiło o początkach chrześcijaństwa na tych ziemiach, o historii nie tylko Koszalina, ale regionu. Ocalone od zapomnienia będą tutejsze dzieje, począwszy od średniowiecza, gdy na mapach Europy Góra Chełmska widniała jako miejsce pątnicze. Co jak co, ale o nią powinniśmy zadbać wszyscy, nie tylko my, siostry, które tu mieszkamy. Sprawa zbierania pieniędzy na ten cel powinna być nasza wspólna – mówi s. Eligia Pawlisz, wraz z 7 siostrami szensztackimi opiekująca się sanktuarium Matki Bożej Trzykroć Przedziwnej.

Gospodynie Góry podejmują różne działania, by zdobyć niezbędne fundusze. Pomysłów szukają we własnych talentach i w internecie. Zależy im na wypromowaniu marki Góry Chełmskiej, która będzie wskazywała na to miejsce. W ubiegłym roku wprowadziły "Ciasteczka Pellegrino" oraz "Herbatkę z Góry Chełmskiej". Ponadto wykonują różańce z wytrzymałego satynowego sznurka, które cieszą się zainteresowaniem m.in. dlatego, że siostry, plotąc każdy, modlą się w intencji nabywcy. – W ten sposób chcemy tego pielgrzyma ofiarować Panu Bogu – wyjaśnia s. Eligia, która uplotła już ponad 200 różańców. Obecnie kieszenie sióstr są pełne sznurków, bo czy to w domu, czy w pociągu, siostry wciąż zaplatają różańce.

Talenty na wagę złota   Na Górze Chełmskiej powstały niezwykłe pisanki, wykonane metodą ażurową i decoupage Katarzyna Matejek /Foto Gość Przed świętami Bożego Narodzenia powstawały przy wspólnym stole bombki, stroiki i kartki, a przed Wielkanocą – pisanki i baranki z wosku, który płonął na ołtarzu Matki Bożej. Na przedświątecznym kiermaszu znalazły się takie niespotykane egzemplarze, jak pisanki oplatane perełkami czy wydmuszki jaj gęsich zdobione ażurowymi wycięciami (siostry musiały nauczyć się pracować z wiertarką).

Gospodynie Góry wciąż szukają nowych pomysłów. Wśród planów na najbliższe miesiące jest aukcja obrazów oraz koncerty skrzypcowe przy sanktuarium. Siostry są też otwarte na propozycje współpracy – np. dołączenia do akcji parafialnych. Taką przeprowadzili w listopadzie wierni z Jamna i Mścic, piekąc i rozprowadzając po Mszach św. rogaliki na rzecz Góry Chełmskiej.

Budowa centrum nabiera szczególnego znaczenia w roku obchodów 100. rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę. Z tej okazji 21 kwietnia o godz. 18 w Filharmonii Koszalińskiej odbędzie się charytatywny Koncert Rzeczypospolitej Pieśni dla Góry Chełmskiej. Szerzej o tym wydarzeniu napiszemy niebawem.

Ozdoby wykonane przez siostry szensztackie można kupić na Górze Chełmskiej, będą również dostępne na stoiskach charytatywnych podczas koncertu. Talenty na wagę złota   Zdobienia akcentują budzącą się wiosenną przyrodę - zajączki, motyle i kwiaty Katarzyna Matejek /Foto Gość

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama