Nowy Numer 38/2020 Archiwum

Prezenty pierwszokomunijne, ale... inaczej. Piękny pomysł barwickiej wspólnoty

Mali parafianie z Barwic i ich rodzice swoją radość z I Komunii Świętej wyrazili w wyjątkowy sposób.

Dziewczynki w białych sukienkach i chłopcy w eleganckich garniturach to nie jest częsty widok na szpitalnym korytarzu. 15 maja grupa dzieci pierwszokomunijnych z barwickiej parafii pw. św. Stefana razem rodzicami odwiedziła oddział pediatryczny szczecineckiego szpitala. Nie przyjechali z pustymi rękami. Przywieźli ze sobą prezenty dla małych pacjentów. To dary, które dzieci złożyły na ołtarzu podczas Mszy św., gdy przyjmowały po raz pierwszy Pana Jezusa do swojego serca.

- Najpierw rodzice przynieśli do ołtarza dary eucharystyczne, potem każde z dzieci przyniosło przygotowany wcześniej prezent od siebie. Nie wiem, co to było. Może gry, może maskotki, może słodycze. Ważniejsze było to, żeby każde z dzieci poczuło, że ofiarowuje coś od siebie, dzieli się tym, co ma z innymi - mówi ks. Tomasz Jaskółka, proboszcz barwickiej wspólnoty, który podsunął dzieciom i ich rodzicom pomysł akcji. Oprócz prezentów dla pacjentów szczecineckiego szpitala mali parafianie zebrali także pieniądze dla dzieci z afrykańskiej misji.

- Pierwsza Komunia Święta kojarzy się dzieciom z prezentami. Ważne, żeby były to właściwe skojarzenia. Dzieci otrzymują najcenniejszy dar - Pana Jezusa. Te prezenty, które przygotowały dzieci, to odpowiedź na to, czego się nauczyły podczas katechez przygotowujących do sakramentu - mówi duszpasterz i dodaje, że chciałby, by akcja stała się dobrą tradycją pierwszokomunijną barwickiej parafii.  

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama