Nowy Numer 38/2020 Archiwum

Zobowiązanie na następne cztery wieki

– Człowiek potrzebuje korzeni, żeby wiedzieć, kim jest, i skrzydeł, które pozwolą mu wznosić się jeszcze wyżej, ku większemu dobru i pięknu. Historia tej parafii to korzenie. Ważne, żebyśmy wiedzieli, że nie jesteśmy znikąd i z szacunkiem pochylili się nad tymi, którzy przez wieki zabiegali na tej ziemi o Boże sprawy – mówił bp Edward Dajczak.

Radość i zobowiązanie

Podczas walk o Piłę w lutym 1945 r. kościół Świętych Janów został poważnie uszkodzony. Dach i sklepienia zostały zniszczone, a wnętrze wypalone. Przez następne 30 lat snuto różne plany związane z ruinami świątyni. Ostatecznie wysadzono je w powietrze, a na pokościelnym placu stanął hotel. Spuścizna po pilskich świętych Janach jednak nie zginęła.

Dekret bp. Mariana Gołębiewskiego z 2001 r. potwierdził, że parafia Świętej Rodziny jest kontynuatorką powstałej w 1619 r. parafii. „Na większą chwałę Bogu, Matce Najświętszej, św. Józefowi i św. Janom – patronom miasta” – napisali na pamiątkowej tablicy parafianie ze Świętej Rodziny. Przy okazji jubileuszu dziękowali też proboszczowi, który kończy swoją posługę w Pile.

Ksiądz Zbigniew Hul przyznaje, że jego upływająca kadencja w Pile obfitowała w radosne wydarzenia. – 500 lat Piły, stulecie kościoła Świętej Rodziny, teraz 400 lat parafii. Wydaje się, że te dziewięć lat proboszczowania było świętowaniem jubileuszy. Ale pracy także nie brakowało. Bez zaangażowania całej wspólnoty niczego nie udałoby się stworzyć, zbudować, zorganizować – mówi salezjanin.

Do świętowania przygotowywali się przez ostatnie cztery lata. – Jubileusze są po to, żeby się radować, dziękować Bogu za to, co było, wyciągać wnioski dla lepszego funkcjonowania w przyszłości. Świętowanie rozwija skrzydła, ale i zobowiązuje na następne 400 lat – dodaje duszpasterz.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama