Powrót do strony
  • nasze media
  • Kontakt
Prenumerata z
SUBSKRYBUJ zaloguj się
PROFIL UŻYTKOWNIKA
Wygląda na to, że nie jesteś jeszcze zalogowany.
zaloguj się
lub
zarejestruj się
logoSvg

Koszalińsko-Kołobrzeski

  • Nowy numer
  • AKTUALNOŚCI
  • OPINIE
  • ARCHIWUM
  • GALERIE
  • KONTAKT Z ODDZIAŁEM
  • Patronaty
  • Diecezje
    • Bielsko-Żywiecka
    • Elbląska
    • Gdańska
    • Gliwicka
    • Katowicka
    • Koszalińsko-Kołobrzeska
    • Krakowska
    • Legnicka
    • Lubelska
    • Łowicka
    • Opolska
    • Płocka
    • Radomska
    • Sandomierska
    • Świdnicka
    • Tarnowska
    • Warmińska
    • Warszawska
    • Wrocławska
    • Zielonogórsko-Gorzowska
  • O DIECEZJI
    • Biskupi
    • Historia
    • Parafie

Najnowsze Wydania

  • GN 21/2026
    GN 21/2026 Dokument:(9728452,Albo nie słyszą, albo nikt nie woła)
  • GN 20/2026
    GN 20/2026 Dokument:(9718961,Nie zmieniajcie nam nauki)
  • GN 19/2026
    GN 19/2026 Dokument:(9708121,Dwie herezje w jednym numerze)
  • GN 18/2026
    GN 18/2026 Dokument:(9695028,Kościół jest analogowy)
  • Historia Kościoła (15) 03/2026
    Historia Kościoła (15) 03/2026 Dokument:(9690225,Leon XIV czyta św. Augustyna Donaldowi Trumpowi. Edytorial nowego numeru „Historii Kościoła”)
koszalin.gosc.pl → Wiadomości z diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej → Orkiestra na kilkadziesiąt palników. Międzynarodowy Festiwal Balonowy w Szczecinku

Orkiestra na kilkadziesiąt palników. Międzynarodowy Festiwal Balonowy w Szczecinku przejdź do galerii

 
Niezwykły koncert na balonowe palniki podczas Międzynarodowego Festiwalu Balonowego w Szczecinku. Koncert odbył się w nocy z soboty na niedzielę. Mateusz Sienkiewicz

Kiedy wchodzi na scenę i unosi ręce ku górze, stadion niemalże płonie. Tłum wydaje jęk zachwytu. Takich obrazów i dźwięków można doświadczyć raz w roku w Szczecinku.

Mateusz Sienkiewicz

|

7 lipca 2019 GOSC.PL

dodane 7 lipca 2019
aktualizacja 7 lipca 2019
0 FB Twitter
drukuj wyślij

Międzynarodowy Festiwal Balonowy to impreza z tradycją. Oficjalnie - dziesięcioletnią, ale baloniarze spotykają się w Szczecinku co najmniej od kilkunastu lat.

- Aeronauci! - poprawia Adrian Kobus z Rybnika. - Baloniarze, za przeproszeniem, pojawiają się na festynach i odpustach - wyjaśnia miłośnik sportu balonowego. W sobotę co prawda nie polatał, bo warunki atmosferyczne udaremniły wzniesienie się w powietrze. Za to dzień wcześniej uczestnicy otrzymali od głównego organizatora, czyli warunków atmosferycznych, tzw. okienko pogodowe. Co nie oznacza, że było optymalnie.

- W naszym żargonie mówi się, że każdy start i lądowanie to taka "mała katastrofa" - mówi Krzysztof Zapart ze Świdnickiego Klubu Balonowego. Wie, o czym opowiada, bo na swoim kącie ma 3625 km spędzonych w powietrzu bez lądowania. Czyli drugi na świecie balonowy rekord. Jego słowa potwierdza Adrian Kobus z Rybnika, który piątkowy start zakończył zwichnięciem prawej nogi. - Na szczęście nie jest źle, bo mogę chodzić - dodaje, ściskając palnik balonu.

Co roku mieszkańcy Szczecinka i goście przyjeżdżający na festiwal przez trzy dni zadzierają głowy. Wypatrują załóg, które unoszą się w powietrze. W tym roku nad jezioro Trzesiecko zjechało prawie 50 zespołów. - Z Polski, Niemiec, Szwecji, USA czy Anglii - wylicza Kacper Stukan, rzecznik imprezy.

Różnorodność gości to jedno, wielorakość latających "maszyn" to drugie. - Co roku tu przyjeżdżam i co roku zaskakują mnie te kształty na niebie - mówi pani Ania spod Szczecinka. W tym roku urzekł ją... latający śrubokręt. Ale jej dzieci zdecydowania bardziej skoncentrowały się na latającym staruszku z laską w dłoni. - Choć czuję niedosyt, bo bywało bardziej różnorodnie - mówi jeden z widzów.

Orkiestra na kilkadziesiąt palników. Międzynarodowy Festiwal Balonowy w Szczecinku   Widzowie mogli też podziwiać balony podczas lotu. Mateusz Sienkiewicz

Niedosyt z pewnością poczuli ci, którzy chcieli w tym roku zobaczyć rozświetlone balony "grające" w rytm muzyki. Sobotnia nocna Gala Balonowa to już festiwalowa tradycja. Tak jak to, że balony występują pod batutą Marcina Jaczewskiego, szefa Szczecineckiego Towarzystwa Muzycznego.

- Ja wciąż zastanawiam się, jak to robię i nie mam jednoznacznej odpowiedzi. Mamy pewien ustalony "alfabet" gestów, którymi się posługuję. A każda załoga wie, jak zareagować - mówi balonowy dyrygent. W tym roku mógł o sobie powiedzieć "palnikowy dyrygent". To dlatego, że ze względu na pogodę nie można było rozwinąć balonów i "koncert" rozegrany został na samych palnikach.

- No i co z tego! Sam obraz buchającego ognia w rytm muzyki to już jest coś  - mówi jedna z obserwujących. Wrażenie robi obraz. Ale i opowieść o mocy palników rozgrzewających balony robi wrażenie. - Proszę sobie wyobrazić, że jeśli fan motoryzacji cieszy się z 300 koni mechanicznych pod maską, mogę mu odpowiedzieć: nas unosi 700 koni w jednym palniku, a palniki są dwa. Czyli unosimy się 300 metrów nad ziemię w 8 sekund - uśmiecha się rybnicki aeronauta.

Szczecinecki Festiwal Balonowy to impreza trzydniowa. Niestety wiele zależy od drugiego, choć tak naprawdę głównego organizatora, czyli od pogody. Ze względu na silny wiatr trzeba było odwołać niedzielne, poranne loty. Ale wszystko wskazuje na to, że w niedzielny wieczór goście festiwalu wezmą udział w konkurencji "złap albo zmocz się". - To nasz autorski projekt. Na jeziorze Trzesiecko ustawiamy tratwę z pachołkiem. Każda załoga ma za zadanie zejść jak najniżej i złapać pachołek - wyjaśnia rzecznik imprezy. Konkurencja to o tyle trudna, że ryzyko "zwodowania" balonu jest naprawdę duże. - Ale co to dla nas. My kochamy ten sport. A tu, w Szczecinku, jest po prostu cudownie - mówią zgodnie uczestnicy festiwalu.

Za rok powrócą nad jezioro Trzesiecko.

« ‹ 1 › »
Festiwal Balonowy w Szczecinku

Foto Gość DODANE 07.07.2019 AKTUALIZACJA 07.07.2019

Festiwal Balonowy w Szczecinku

Impreza odbyła się na początku lipca nad jeziorem Trzesiecko. W galerii - zdjęcia z koncertu na balonowe palniki w nocy z 6 na 7 lipca.​  
oceń artykuł Pobieranie..
TAGI:
  • BALONY
  • FESTIWAL BALONOWY W SZCZECINKU

Polecane w subskrypcji

  • Czy powinniśmy wykonywać wyroki europejskich trybunałów?
    • Polska
    Czy powinniśmy wykonywać wyroki europejskich trybunałów?
    Piotr Legutko
  • Równacze godnościowi
    Równacze godnościowi
    Franciszek Kucharczak
  • Równacze godnościowi
    Równacze godnościowi
    Franciszek Kucharczak
  • Bliźniacze drogi. Siostry odnalazły się po 50 latach – na dwóch kontynentach
    • Kościół
    Bliźniacze drogi. Siostry odnalazły się po 50 latach – na dwóch kontynentach
    Agata Puścikowska
  • IGM
  • Gość Niedzielny
  • Mały Gość
  • Historia Kościoła
  • Gość Extra
  • Wiara
  • KSJ
  • Foto Gość
  • Fundacja Gość Niedzieleny
  • O nas
    • O wydawcy
    • Zespół redakcyjny
    • Sklep
    • Biuro reklamy
    • Prenumerata
    • Fundacja Gościa Niedzielnego
  • DOKUMENTY
    • Regulamin
    • Polityka prywatności
    •  
  • KONTAKT
    • Napisz do nas
    • Znajdź nas
      • Newsletter
        • Zapisz się już dziś!
  • ZNAJDŹ NAS
WERSJA MOBILNA

Copyright © Instytut Gość Media.
Wszelkie prawa zastrzeżone. Zgłoś błąd

 
X
X
X