Nowy numer 03/2020 Archiwum

Z obiadem i Ewangelią na polu minowym

O sytuacji w Donbasie po niemal sześciu latach konfliktu zbrojnego opowiada kołobrzeska szarytka s. Katarzyna Mierzejewska, wolontariuszka w miejscowości Pionierskie k. Mariupola.

Ks. Wojciech Parfianowicz: O Donbasie słychać coraz rzadziej. Chyba trochę przyzwyczailiśmy się do tego, że tam jest wojna. Siostra dopiero co stamtąd wróciła.

S. Katarzyna Mierzejewska: Tak, spędziłam sześć tygodni w tzw. strefie ATO, kilkanaście kilometrów od linii frontu. Pojechałyśmy tam na zaproszenie Episkopatu Ukrainy i organizacji Chrześcijańska Służba Poratunku. Pracowałyśmy w Chrześcijańskim Centrum dla Dzieci „Arka”, prowadzonym w miejscowości Pionierskie przez małżeństwo Wołodię i Oksanę Zawadzkich.

Proszę powiedzieć coś więcej o tym miejscu.

Pionierskie leży nad Morzem Azowskim. Przed wojną był tam duży kurort wypoczynkowy.

Pewnie po turystyce pozostało niewiele.

Przypomina o niej tylko piękna przyroda. Poza tym wszędzie widać porzucone domy ze śladami po kulach. Jest to dziś miejsce opustoszałe i smutne. Czasami rozweselają je nieco biegające wszędzie dzieci – choć są to już niestety dzieci wojny.

Wojna jest tam naprawdę blisko?

Ona ciągle trwa. Kilkanaście kilometrów dalej jest linia frontu. Wieczorami słychać wybuchy, serie z karabinów, wystrzały z dział. Niektóre dzieci, przyzwyczajone do tego, potrafiły nawet rozróżniać rodzaje broni, inne przychodziły się przytulić. Przy dźwiękach wojny klęczałyśmy też przed Najświętszym Sakramentem podczas naszych wieczornych modlitw. To dziwne uczucie, kiedy się pomyśli, że tuż obok giną ludzie.

Bała się Siostra?

Po pierwsze, dotarło do mnie, że to nie jest film ani reportaż, tylko coś, co dzieje się naprawdę. Nie bałam się. Miałam głowę zajętą ludźmi. Pomyślałam, że ja przyjechałam tam tylko na chwilę, a oni tam zostają. Był jednak moment, kiedy zdałam sobie sprawę, że życie jest kruche. Pewnego dnia poszłam pomodlić się na cmentarz. Postanowiłam potem pójść nieco dalej. Nagle usłyszałam krzyk: „Jesteś na polu minowym!”.

« 1 2 3 »
oceń artykuł Pobieranie..

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama