Nowy numer 38/2021 Archiwum

Wielkie serce w… skarpetce

W hospicjum w Koszalinie drzwi dla gości zamknięte. Ale Dzień Kobiet świętować trzeba.

Janina Sosnowska, chociaż ma blisko 80 lat, nie czeka na prezenty w Dniu Kobiet, lecz sama je przygotowuje i rozdaje. Podopieczna Dziennego Domu Seniora w Sianowie wyrobiła na drutach kilkadziesiąt par włóczkowych skarpet i podarowała je pacjentom i pracownikom hospicjum im. Maksymiliana Kolbego w Koszalinie.

– Robótki na drutach to moje życie. Znajomi wiedzą, że bez ustanku robię te skarpety, więc podrzucają mi włóczkę – mówi i wylicza, że wykonanie jednej pary zajmuje jej trzy dni. – Chcę sprawić komuś przyjemność, choćby tym, że będzie mu ciepło w nogi.

Pani Janina i inni seniorzy z Sianowa rozumieją ból osamotnienia. – Pracując z nimi, widzieliśmy, jak tęsknili za wspólnym byciem w klubie, gdy nie mogli się spotykać – mówi Renata Grosiak, animator w DDS. – Dlatego zależy nam, by pacjenci hospicjum nie pozostawali w poczuciu, że zostali sami. Dajemy im coś od siebie, na tyle, na ile możemy. Dzisiaj skarpety, ale już szykujemy niespodzianki na Święta Wielkanocne.

Dzień Kobiet pacjenci świętowali przy kawie i cieście, a także przy specjalnym podarunku – dedykowanym paniom mini koncercie nagranym przez harcerzy z HarcBand, udostępnionym na dużym ekranie. – Celebrujemy wszystko, każdą okazję, żeby pacjentom nic nie umknęło. Bo dla niektórych nie ma tutaj jutra. Musimy cieszyć się każdym dniem – mówi Teresa Krysztofiak, koordynator wolontariatu.

Pandemia ogranicza działalność hospicjum. Pola Nadziei np. już po raz drugi odbędą się wirtualnie. To strata, bo przeprowadzona zdalnie kampania jest mało efektywna. – W ubiegłym roku udało nam się zebrać do wirtualnej puszki 4 tys. złotych, podczas gdy rok wcześniej w tradycyjny sposób uzbieraliśmy 55 tys. To pokazuje, że akcje internetowe nie cieszą się powodzeniem. A koszty, które ponosimy ze względu na większe zużycie środków ochrony sanitarnej są dużo większe, m.in. dlatego że te produkty są droższe niż przed pandemią – mówi Grażyna Zięba, dyrektor hospicjum. Wirtualna puszka już jest otwarta, zaś tradycyjne "Pola nadziei" zagoszczą w centrach handlowych, na giełdzie i ulicach 27 i 28 marca.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama