Koszalińsko-Kołobrzeski

75 lat świdwińskiego "rolniczaka"

- Ciesząc się jubileuszem, umiejmy docenić osiągnięcia, a przez to jeszcze odważniej stawać przed tym, co przyniesie nadchodzący czas - mówił bp Zbigniew Zieliński do świętującej społeczności świdwińskiej placówki.

Jubileuszowe obchody Zespół Szkół Rolniczych Centrum Kształcenia Zawodowego im. Stefana Żeromskiego rozpoczął Mszą św. w kościele Matki Bożej Nieustającej Pomocy. Eucharystii przewodniczył bp Zbigniew Zieliński.

- Gromadzimy się, żeby podziękować za otrzymane łaski i prosić o kolejne, by szkoła stała się dla nas jeszcze bardziej domem, w którym zdobywamy wiedzę, w którym budowane są relacje, w którym dorastamy, odkrywamy nasze życiowe powołanie. Do tego potrzeba mądrych mistrzów, którzy z miłością troszczą się o powierzony im skarb, ale trzeba też otwartych na tę mądrość uczniów - mówił hierarcha.

75 lat świdwińskiego "rolniczaka"   Eucharystii przewodniczył bp Zbigniew Zieliński. ks. Sebastian Przybyła

Świdwińska placówka świętuje 75 istnienia, ale tradycje kształcenia agrarnego w Świdwinie mają znacznie dłuższą metrykę. Już w 1878 r. powstała tu pierwsza szkoła rolnicza, jedyna na terenie dzisiejszego Pomorza Zachodniego. Do wybuchu I wojny światowej szkołę ukończyło ponad 700 absolwentów. XIX-wieczne, niemieckie tradycje podjęli powojenni mieszkańcy Pomorza. Zorganizowana w 1946 r. przez zdemobilizowanego oficera Pierwszej Armii Wojska Polskiego kpt. Jan Zielewicza wypuszcza w świat 1200 absolwentów i owocuje zgodą na utworzenie Liceum Mechaniki Rolnej, które z czasem przekształciło się w obecną placówkę.

- Przywołujemy wszystko, co pisało tę historię, żeby w oparciu o tę bogatą przeszłość, zagospodarować przyszłość. Byśmy ciesząc się jubileuszem, potrafili docenić to, co jest osiągnięciem, a przez to jeszcze odważniej stanęli przed tym, co niesie przychodzący czas - mówił bp Zbigniew Zieliński, a świętującej młodzieży przypominał:

- Może pochodzicie z domów, w których czegoś brakuje, materialnie lub duchowo. Może przyszliście z domów, w których nikt nie wierzy w Boga, oprócz was. Może przybyliście z domów, w których jest wszystko, ale brakuje optymizmu i nadziei. Z każdej tej sytuacji jest wyjście, pod warunkiem, że będziemy wiedzieli, co do nas należy i gdzie jest źródło siły do realizacji tych zadań, które przed nam stoją. Życzę wam, by ta świadomość was nie opuszczała, a Boże błogosławieństwo wam towarzyszyło - mówił hierarcha.

Po Mszy św. uczestnicy jubileuszowych uroczystości przemaszerowali w asyście orkiestry do budynku szkoły, gdzie odbyła się część artystyczna.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..