Redaktor wydania

Wszędzie, gdzie pojawia się charyzmatyczny rekolekcjonista z Ugandy, na spotkanie z nim ciągną tłumy.

kp

|

Gość Koszalińsko-Kołobrzeski 09/2014

dodane 27.02.2014 00:00

Wbrew pozorom (i oczekiwaniom niektórych środowisk) wcale nie w poszukiwaniu taniej sensacji, egzorcyzmów live czy szarlatańskich sztuczek uzdrowicielskich. Ojciec John mówi o konkretach. O nawróceniu, udziale we Mszy św., lekturze Pisma Świętego. I o tym, że przez sakramenty jesteśmy dziećmi Bożymi. Nic innego niż to, co powtarzają niemal do znudzenia duszpasterze we wszystkich kościołach. Tak, bywa, że nauczaniu o. Johna towarzyszą cuda – zewnętrzne znaki działania Boga. Jednak to, co najważniejsze, dokonuje się wewnątrz człowieka. I tego właśnie szukają uczestnicy rekolekcji prowadzonych przez ugandyjskiego księdza.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
1 / 1
oceń artykuł Pobieranie..

Zapisane na później

Pobieranie listy