Nowy numer 33/2018 Archiwum

Pogoda bedzie... abo nie

Zamiast organów zabrzmiały w kościele gęśle, a za kwaśnicą na świńskim ryju ustawiła się kolejka długa jak na Szyndzielnię. W nadmorskiej Ustce, mieście Neptuna i syrenki, przez dwa dni władzę dzierżyli uzbrojeni w ciupagi górale.

Mieszkańcy i turyści przecierali oczy ze zdumienia. Bo widok paradujących po promenadzie górali w kierpcach to rzadkość. Do tego muzyka „spod samiusieńkich Beskidów” i smażone „łoscypki”. A wszystko, za sprawą Bielska-Białej, miasta partnerskiego Ustki, które po raz kolejny zaprezentowało turystom swoją kulturę i twórczość.

Golonka po beskidzku

Opanowana przez górali promenada przeżywała prawdziwe oblężenie.

Przy stoiskach ze specjałami kuchni podbeskidzkiej ruch jak w Rzymie. Żeby nie powiedzieć – jak na górskim szlaku. Furorę, jak co roku, robią pieczone świńskie ryje, po kilkanaście złotych za sztukę. – Fuj, jak ty możesz coś takiego jeść? – krzywi się pani w średnim wieku. – Spróbuj trochę tego ryja, naprawdę smakuje nieźle, mimo że twardy i tłusty – zachęca mężczyzna, wycierając usta. Swoje wyroby zaprezentowali beskidzcy artyści ludowi. Letnicy mogli kupić wystrugane aniołki, oryginalne kapelusze z piórkiem, czy serwety z podbeskidzkim haftem. Pogoda nie rozpieszcza, pytamy więc górali, czy w sierpniu będzie więcej słońca. Piotr Gibiec z Bielska-Białej prognozuje: – Pogoda bedzie, abo nie bedzie. Morze bedzie gładkie abo bedzie się pienić. Niebo bedzie bezchmurne i pikne, słoneczko bedzie świeciło całe lato, ale czasami nie bedzie go widać, bo bedzie za chmurami. Czasami może popadać. Ale sierpień bedzie pikny.

Msza po zbójnicku

Dni Bielska-Białej w Ustce to nie tylko wyborna kuchnia góralska i prezentowanie walorów regionu. Tradycją stała się odprawiana z udziałem ludowych kapel Msza w góralskiej oprawie. Nietypowe nabożeństwo każdego roku ściąga tłumy wiernych. Gustaw Szepke z kapeli ludowej Wałasi z dumą podkreśla głęboką religijność górali. – U nas każdy żyje według przykazań Bożych, no chyba, że jest półgóralem – śmieje się. – A gdzie się łatwiej występuje: na promenadzie, czy w kościele? – pytamy. – Oczywiście, że w kościele. Nie dość, że lepsza akustyka, to jeszcze nie ma odgłosów, które wydają maszyna do popcornu i kino 7D. No i publiczność bardziej zaangażowana, śpiewa razem z nami. Uwielbiamy grać w kościele, to fajne uczucie, gdy myśli wszystkich skierowane są ku Bogu. Ks. prof. Jan Turkiel, proboszcz usteckiej parafii pw. Najświętszego Zbawiciela, podziękował góralom: – Przywieźliście nam tradycję, a my tej tradycji mocno potrzebujemy. Wasze stroje i twórczość promują nie tylko region, ale i korzenie, z których wyrośliście. Pokazujecie nam, że można tworzyć piękno, a piękno buduje naród. Wałasi grali jeszcze długo po zakończeniu nabożeństwa. Bisom nie było końca. – Góralsko muzyka i góralskie grani, nigdy nie zaginie w Beskidach śpiewani – wierni na stojąco śpiewali z góralami ich beskidzki hymn.

Na esbeckich numerach

W ramach dwudniowej imprezy dla turystów zorganizowano Turniej Piłki Plażowej o Puchar Przewodniczącego Euroregionu „Beskidy”. Najmłodsi mogli zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie z Reksiem (popularna dobranocka została zrealizowana w bielskim Studiu Filmów Rysunkowych). Współpraca Ustki z Bielskiem trwa nieprzerwanie od 13 lat. Co ważniejsze, z roku na rok przynosi coraz większe efekty. – Bardzo wielu turystów, którzy spędzają u nas wakacje, to właśnie mieszkańcy Podbeskidzia – mówi burmistrz Ustki Jan Olech. – Na ulicach i parkingach bardzo wiele jest samochodów z charakterystyczną dla tego regionu rejestracją SB. Jarosław Klimaszewski, wiceprzewodniczący Rady Miasta Bielsko-Biała, kwituje to tak: – Ustka jest letnią stolicą Polski, a Bielsko zimową. W tym roku oba miasta promują wspólną monetę. Na awersie widnieje Reksio, zaś na rewersie ustecka syrenka.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma