Nowy numer 25/2018 Archiwum

Budowa żywych pomników trwa

Poświęcone Janowi Pawłowi II wystawy, koncerty, a nawet imprezy sportowe i słodkie kremówki, a przede wszystkim zbiórka pieniędzy dla zdolnej młodzieży – tak w diecezji świętowano XII Dzień Papieski.

W tym roku spotkaniom z nauczaniem Jana Pawła II towarzyszyły rozważania o rodzinie. Bp Krzysztof Zadarko na zakończenie tegorocznego świętowania Dnia Papieskiego w koszalińskiej katedrze wskazywał, że do tego tematu błogosławiony papież wracał przez cały swój pontyfikat, dając jasne i klarowne wskazania, opierające się tendencjom współczesnego świata.

– Najpierw mówił o ochronie życia. W tej sprawie był niewzruszony i bezwzględny: nie wolno budować życia na krwi. Potem uczył, że aby życie było właściwe, trzeba zbudować mu właściwe środowisko – jedno trwałe małżeństwo. Nie związki partnerskie, ale trwała, jednoznacznie określona instytucja, gwarantująca poczucie bezpieczeństwa przychodzącemu na świat nowemu życiu – mówił hierarcha. – Dom rodzinny jest miejscem, w którym młody człowiek odkrywa swoją niepowtarzalną pozycję w społeczeństwie: jest osobą mającą prawa i obowiązki oraz konkretne role do spełnienia. Jest także miejscem, w którym młody człowiek powinien odkrywać drogę swojego powołania.

Bp Zadarko podziękował również wszystkim, którzy przyczyniają się do budowania żywego pomnika Janowi Pawłowi II: darczyńcom, dzięki którym zdolna młodzież z ubogich rodzin może dalej się uczyć, oraz kwestującym na Fundację „Dzieło Nowego Tysiąclecia” wolontariuszom. W tym roku z puszkami na ulicach i przy kościołach naszej diecezji było ich prawie 700. To dzięki ich zaangażowaniu 128 uczniów i studentów ma szansę na zdobycie wykształcenia.

Paulina Wruszczak z Warszkowa dzięki stypendium zostanie pedagogiem. Czuje, że ma zobowiązanie duchowe wobec tych, którzy wrzucają choć złotówkę do puszki Fundacji. – Wiem, że ludzie, którzy nam pomagają, pokładają w nas, stypendystach, nadzieje, więc staram się im sprostać – mówi. Dlatego stypendyści muszą wykazać się nie tylko wysoką średnią ocen, ale także zaangażowaniem w wolontariat. – Mamy duchowy obowiązek wobec wspólnoty. Staramy się więc godnie reprezentować Fundację i być świadkami Chrystusa. Nie tylko brać, ale też dawać – dodaje Artur Łabraszewicz z Wrześnicy. Artur korzysta z pomocy stypendialnej od ośmiu lat. – Mieszkam na wsi, mam trójkę rodzeństwa, a pracuje tylko tata, więc trudno byłoby mi myśleć o studiowaniu, gdyby nie pomoc Fundacji – wyznaje przyszły specjalista od finansów i rachunkowości. – W ubiegłym roku dzięki mieszkańcom diecezji na konto Fundacji wpłynęło około 140 tys. zł. Jak na ten region to bardzo pokaźna kwota. Mimo niedostatków, wierni z diecezji rozumieją znaczenie dzieła i potrzebę pomocy tej młodzieży – mówi ks. Krzysztof Włodarczyk, dyrektor Wydziału Duszpasterskiego kurii biskupiej.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma