GN 24/2018 Archiwum

Wyśpiewują Bogu chwałę

– Śpiewam, ale w przyszłości nie chcę być piosenkarzem, tylko kierowcą autobusu – mówi rezolutnie Karim Hito.

Warsztaty wokalne dla dzieci i młodzieży to pomysł s. Nikoletty Florek, która prowadzi słupską scholę Maksymilianki. – To już trzecie takie spotkanie – wyjaśnia pomysłodawczyni.

W programie tegorocznych warsztatów były zajęcia z emisji głosu, ale nie tylko. – Chciałam, żeby schola trochę się ożywiła, stąd pomysł, żeby popracować nad ekspresją, a najlepiej zrobić to, poznając i przygotowując utwory z dużym ładunkiem energii – dodaje s. Nikoletta. Dlatego w repertuarze warsztatów znalazły się piosenki gospelowe.

Dla Natalii Maciejewskiej nie są to pierwsze warsztaty wokalne. Jak sama przyznaje, to, czego się tu uczy, przydaje się w czasie niedzielnych Mszy św. – Poznałam różne techniki śpiewu. Wiem, jak otwierać gardło, żeby dźwięk był pełny, i nauczyłam się prawidłowo oddychać przeponą – wyjaśnia skrupulatnie dziewczynka.

Do s. Nikoletty podbiega zaaferowana Agnieszka Niewęgłowska. – Siostro, proszę posłuchać, czego się nauczyłam – cieszy się i zaczyna grać melodię z filmu „Titanic”. – Nauczyłam się jej sama, ze słuchu – mówi z dumą. W Maksymiliankach młodych instrumentalistów nie brakuje, tutaj prawie każdy na czymś gra. – Ja gram na flecie poprzecznym i prostym – mówi Kasia, która w wolnych chwilach najchętniej słucha The Beatles. Jej koleżanka ze scholi Beata Kiełpińska oprócz fletu opanowała również gitarę.

« 1 2 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma