Nowy numer 43/2020 Archiwum

In vitro z miejskiej kasy?

Do rad miejskich Koszalina, Kołobrzegu i Słupska wpłynęły wnioski o finansowanie z publicznych pieniędzy tej metody sztucznego zapłodnienia. „Cel nie uświęca środków. Apelujemy, żeby nie iść drogą na skróty, ale szukać prawdziwych rozwiązań” – prosi kuria biskupia w Koszalinie.

W Koszalinie z interpelacją do prezydenta miasta w sprawie możliwości dofinansowania przez miasto zabiegów in vitro wystąpiła Krystyna Kościńska, wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej z SLD.

Jej zdaniem w mieście jest około 60 par, które mogłyby skorzystać z tej procedury. – To problem bardzo istotny. I nie powinniśmy pozostawać na to obojętni – mówiła podczas konferencji prasowej. W Kołobrzegu projekt uchwały radnych SLD spadł z porządku obrad na początku listopadowej sesji.

Radni SLD mówią o zawiedzionych rodzinach, które czekały na tę dyskusję, a większość Rady Miasta czeka w tej sprawie na rządowe rozstrzygnięcia. Według zapowiedzi rządu in vitro jako metoda leczenia niepłodności miałoby być dofinansowywane z budżetu państwa.

Podobny wniosek złożył na początku listopada w Słupsku Robert Biedroń, poseł Ruchu Palikota. Zdzisław Sołowin, przewodniczący Rady Miejskiej w Słupsku (członek PO), przyznaje jednak, że w miejskim budżecie brakuje pieniędzy na dofinansowanie in vitro. – Nie wykluczam, że gdyby się znalazły, należałoby podjąć dyskusję na ten temat – zastrzega.

W Szczecinie, gdzie radni PO forsują projekt dofinansowywania in vitro, trwa zbieranie podpisów o odrzucenie wniosku, także wirtualne na facebooku. Głos w tej sprawie zabrał również metropolita abp Andrzej Dzięga, który powiedział, że katolik popierający procedurę in vitro odłącza się od pełnej wspólnoty z Kościołem katolickim i nie może prosić Kościoła o dar Komunii św.

Na ruchy środowisk propagujących in vitro zareagowała także kuria biskupia w Koszalinie. „Jest wielu ludzi, którzy szczerze pragną potomstwa, ale z powodów niezależnych od siebie, nie mogą go mieć. To niewątpliwe cierpienie nie sprawia jednak, że metoda in vitro staje się godna. Cel nie uświęca środków” – czytamy w oświadczeniu.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama