Nowy numer 41/2019 Archiwum

Sposób na ciekawe życie

Na bycie oazowiczem zapanowała prawdziwa moda – cieszą się młodzi z Bornego Sulinowa. W każdej klasie jest ich przynajmniej kilkoro. Pozazdrościli im dorośli i założyli swój krąg.

A jest czego zazdrościć. Bo borneńska oaza to nie tylko formacja – choć ta jest najważniejsza, ale sposób na życie. – I to życie bardzo fajne i wesołe. Może ktoś myśli, że oazowicze to ponuraki, ale my dopiero tutaj czujemy, że możemy się bez udawania cieszyć – przekonują jedna przez drugą Ada, Wiktoria, Paulina i Asia. O tym, jak minął im ostatni rok, oazowicze z Bornego opowiadali bp Edwardowi Dajczakowi, podczas spotkania opłatkowego, na które zaprosili także członków Ruchu Światło–Życie z sąsiedniego Szczecinka. Opowiadali filmowo, przygotowując prezentację z poważnych i tych nieco mniej poważnych wydarzeń.

– Oaza to nie tylko formacja w ścisłym rozumieniu. Formacja to też wspólne świętowanie urodzin, imprezy andrzejkowe czy sylwestrowe, wyjazdy, choćby na mecze koszykówki. Jesteśmy z Panem Jezusem w kinie, na stadionie, nad jeziorem. Nie ma przestrzeni, która nie jest dla nas – opowiada o młodej wspólnocie, która liczy już ponad 60 członków, jej moderator ks. Sebastian Przybyła. – To ludzie, którzy nie wstydzą się nosić ze sobą różańca, szkaplerza. Nie boją się być świadkami i apologetami wiary w swoich środowiskach. To, co razem przeżywają na rekolekcjach, spotkaniach, wyjazdach, przenoszą potem do szkoły. To sprawia, że naprawdę jest inny klimat w szkole – dodaje duszpasterz. – Wcześniej było chyba trudniej przyznać się, że jest się wierzącym. Teraz wiemy, że jest nas dużo. Łatwiej jest też przez rekolekcje, które przeżywamy. Oaza nas również łączy. Bywało, że niezbyt lubiliśmy jakąś osobę ze szkoły, a we wspólnocie okazało się, że to ktoś naprawdę fajny – potwierdzają dziewczyny.

Proboszcz ks. Jerzy Stadnik na brak młodzieży w borneńskim kościele nigdy nie narzekał, ale cieszy się, że oaza spodobała się młodym. – Można się nie zgadzać z ordynariuszem, ale trzeba go słuchać i wprowadzać to, co proponuje. A potem okazuje się, że to się sprawdza. Rekolekcje, grupy, poszukiwanie człowieka – coraz bardziej jestem przekonany, że to jest właściwa droga – mówi z właściwym sobie humorem ks. Stadnik. – Dzięki oazie młodzi czują się dostrzeżeni, potrzebni i wiedzą, że jest ktoś, dla kogo są ważni – dodaje.

Zabawa i modlitwa

Dorośli pozazdrościli młodym i postanowili także włączyć się do Ruchu Światło–Życie. Karolina i Mariusz Fornalowie należą do kręgu Domowego Kościoła, który powstał w Bornem Sulinowie na początku grudnia. – Jesteśmy cztery lata po ślubie, ale ubiegły rok był dla naszego małżeństwa bardzo trudny. Nie wiedzieliśmy, czy nawet nie skończy się to rozstaniem. Usłyszałam o rekolekcjach dla małżeństw, mąż się zgodził i jak się okazało, to był przełom. Pan Bóg pomaga nam teraz budować rodzinę na solidnym fundamencie. Dlatego teraz chcielibyśmy pogłębiać to, czego doświadczyliśmy. Żeby nasze małżeństwo się umacniało, a synek wzrastał w miłości – opowiadają.

Nie zatrzymujmy Go dla siebie

Biskup Edward Dajczak życzył oazowiczom ze Szczecinka i z Bornego Sulinowa, żeby nigdy nie brakowało im Bożego ognia. – Wspólnota Ruchu Światło–Życie niesie bardzo szczególne znamię: Bóg nas powołuje i dalej nam dar Chrystusa nie tylko po to, żebyśmy zatrzymali Go dla siebie, ale po to, żeby się Nim dzielić. Kiedy oglądałem zdjęcia dokumentujące waszą modlitwę i zabawę, czuło się coś bardzo istotnego: Pan Jezus pięknie was zbliża do siebie. Niech nie zabraknie wam tego Bożego ognia. Dziękuję, że on w was jest – mówił. Podczas swojego świętowania członkowie Ruchu modlili się także o beatyfikację sługi Bożego ks. Franciszka Blachnickiego. – W ubiegłym roku, w 25. rocznicę śmierci założyciela Ruchu 27 lutego z inicjatywy poprzedniego moderatora ks. Zbigniewa Woźniaka, odbyła się uroczysta Eucharystia, której przewodniczył bp Edward Dajczak. Teraz chcemy zaakcentować tę sprawę jeszcze bardziej, stąd pomysł, by modlić się w tej intencji każdego 27. dnia miesiąca – mówi ks. Tomasz Tomaszewski, diecezjalny moderator Ruchu. Ksiądz Tomasz odprawia w tym dniu Mszę św. za Ruch w diecezji za wstawiennictwem ks. Blachnickiego. Msze o beatyfikację są także w tym dniu odprawiane w koszalińskiej katedrze. Modlitwę o beatyfikację sługi Bożego oraz modlitwę przez jego wstawiennictwo można znaleźć na stronie koszalińsko-kołobrzeskiego Ruchu Światło–Życie: http://www.koszalin.oaza.pl.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL