Nowy numer 39/2020 Archiwum

Boga trzeba szukać

Spędzili kilka godzin słuchając i rozmawiając o wierze. Zrozumieli, że aby pójść w głąb, trzeba poświęcić trochę czasu.

Nie istnieją przyśpieszone kursy wiary czy specjalne podręczniki, których przeczytanie załatwia wszystko. Relacja z Bogiem wymaga osobistej modlitwy, doświadczenia wspólnoty i poszukiwania rozumu. Kołobrzeskie spotkanie odbyło się w auli Zespołu Szkół Ekonomiczno-Hotelarskich.

Niektórzy uczestnicy napisali prace konkursowe nt. „Wierzę, więc jestem”, z których cztery zostały wyróżnione nagrodami pieniężnymi ufundowanymi przez Urząd Miasta. W programie znalazły się wykłady ks. Zbigniewa Woźniaka, ks. dr. Radosława Siwińskiego oraz Ilony Czeszejko ze Stowarzyszenia „Dom Miłosierdzia” w Koszalinie. Na sympozjum mógł przyjść każdy uczeń. – To przestrzeń dla tych, którzy chcą czegoś więcej. Młodzi ludzie często bardzo się gubią we współczesnym świecie, a tu mogą przyjść, posłuchać i zadać pytania ludziom, którzy na co dzień żyją wiarą – mówi Monika Jakubiec, katechetka w ZSE-H, organizatorka sympozjum. – Dziś nie jest łatwo wierzyć w Boga, bo wielu ludzi naokoło uważa to za bezsens. Niektórzy patrzą na wierzących jak na ludzi gorszych – mówi Marysia Goldyszewicz z Zespołu Szkół Morskich, uczestniczka sympozjum.

– Niektórzy odwracają się od Boga, bo przytłaczają ich problemy. Na przykład cierpienie jest czymś, co może solidnie zachwiać wiarą – dzieli się Kamila Wawrejko, gimnazjalistka. – Takie sympozjum to okazja dla młodych ludzi, aby się przymierzyć do naprawdę niełatwych rzeczy. To również sygnał, że się ich traktuje poważnie, że mogą usiąść, wysłuchać ekspertów i o coś konkretnie zapytać – mówi ks. Zbigniew Woźniak, jeden z prelegentów.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama