Nowy numer 42/2018 Archiwum

Emeryci na służbie kolei

Od wielu lat są emerytami, ale nadal czują się, jakby pracowali. – Dziś kolejarz to sposób zarobkowania. Dawniej to był styl życia – mówią twórcy Izby Historii Kolei.

Centrum Słupska, kamienica przy ul. Wojska Polskiego. Dawniej mieściła się tu kolejowa świetlica. Dziś niewielu o niej pamięta. Niewielu też wie, że na poddaszu tego budynku można zobaczyć prawdziwe zabytki. To żywa lekcja historii, mówią ci, którzy odwiedzili to miejsce. Tego niezwykłego obiektu nie byłoby, gdyby nie Ryszard Nikitiuk i Edward Kasierski.

Dwaj kolejowi emeryci postanowili przypomnieć, jak dawniej funkcjonowała kolej na Pomorzu. – Większość z tych eksponatów trzymałem w garażu. Jak ktoś chciał coś wyrzucić, to od razu zabierałem to do swojej kolekcji – wyjaśnia Ryszard Nikitiuk, jeden z twórców Izby. Dzięki swojemu zaangażowaniu zebrał niemały zestaw kolejowych pamiątek. – Tu są czapki, które nosili dyżurni ruchu. Z ośką, bez ośki, orzełek z koroną i bez… A tu jest czapka przywieziona z Białorusi. Tam to dopiero jest porządek na kolei, parowozy w doskonałym stanie – wspomina swoją wyprawę.

Panowie, choć już dawno po służbie, ciągle żyją historią kolei. Po izbie oprowadzają jednak w „cywilnym” ubraniu. Jedynie zapach kremu do golenia o nazwie identycznej jak nazwa wagonu z gastronomią budzi kolejowe skojarzenia. Pan Ryszard nie rozstaje się z metalowym wskaźnikiem. Nim wskazuje kolejne eksponaty. – To jest cegła, którą udało mi się ocalić z budynku dawnego dworca kolejowego w Słupsku – wyjaśnia nasz przewodnik. Jego opowieści towarzyszy rytmiczny dźwięk uderzającego wskaźnika. Za chwilę na stole ląduje „czarna skrzynka”. Tak naprawdę to szara puszka, z której Ryszard Nikitiuk wyciąga zwinięty kawałek papieru. – Na tej taśmie zapisywano przebieg trasy. Jak pociąg zatrzymał się przed Korzybiem, zamiast na miejscowej stacji, to bez problemu można było to sprawdzić – wyjaśnia emerytowany kolejarz.

« 1 2 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy