GN 28/2018 Archiwum

Boża optyka

– To już jest niezwykłe miejsce. Widać w nim palec Boży! – mówili zarówno ci, którzy po raz pierwszy przestąpili gościnne progi Domu Miłosierdzia, jak i ci, którzy od kilku miesięcy odwiedzają go regularnie.

W Niedzielę Miłosierdzia Bożego kilkaset osób zwiedzało dom, wysłuchało pięknego koncertu, a przede wszystkim wspólnie się modliło.

Dom Jezusa

Pierwszy dzwonek zabrzęczał równo o dziewiątej. Potem do wieczora drzwi Domu Miłosierdzia już się nie zamykały niemal ani na chwilę. Kilkudziesięciu wolontariuszy nie nadążało z oprowadzaniem gości po kolejnych kondygnacjach. Choć na razie trzeba jeszcze wśród ścian z pozbijanymi tynkami uruchomić wyobraźnię, jest co zwiedzać. Na przeszło 1700 metrach kwadratowych ma powstać dom, w którym każdy potrzebujący znajdzie pomoc. – To nie będzie urząd, ale prawdziwy dom Jezusa – mówi Mateusz Orłowski, członek ekipy, która od roku tworzy od postaw koszaliński Dom Miłosierdzia. Przed rokiem razem z żoną dali się porwać Bożemu szaleństwu ks. Radka Siwińskiego, pomysłodawcy przedsięwzięcia. Zostawili początki karier w Gdańsku i skoczyli na głęboką wodę. – Nie pieniądze, kariera, samochody dają szczęście. Ono jest w Bogu, bo On się o wszystko troszczy. Może warunki są skromniejsze, ale szczęścia mamy dużo więcej – tłumaczy.

« 1 2 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma