Projekt nazwali „JacyDziwni” nie dlatego, że robią coś dziwacznego. To skrót od ich pseudonimów. Tomek „Jacyn” Jacyno i Bartek „Dziku” Seniuk wyruszają na początku lipca ze Sławna. Trzymając się blisko linii granicznej, chcą pokonać 3750 km, czyli ok. 150 km dziennie; bez wsparcia technicznego, zdani tylko na siebie. Zaczęło się od niewinnego żartu. – Kiedy jeździliśmy w okolicach Darłowa, zaśmiałem się, że można by pojechać w dłuższą trasę, która byłaby ciekawa także medialnie, np. ze Sławna przez Gdańsk do Warszawy – wspomina Tomek.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








