Nowy numer 42/2020 Archiwum

Pomysł na trzeźwość

Zabawa bez alkoholu? Koczaławianie wiedzą, że to możliwe nie tylko podczas corocznego spotkania rodzinnego.

Organizowana od kilkunastu lat na początku sierpnia zabawa „Bawmy się na trzeźwo” to już tradycja – przyznaje Jolanta Sylwia Wysocka, dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury w Koczale. Jak zapewnia, powoli przyjmuje się wśród mieszkańców trzeźwy styl bycia. – Trzeba tego cały czas uczyć. Szczególnie tereny wiejskie są bardzo narażone na to, że zabawa jest kojarzona z alkoholem. Jednak coraz więcej ludzi rozumie, że można się bawić bez wódki czy piwa.

- Organizowane są rodzinne uroczystości bez alkoholu, wesela, przyjęcia pierwszokomunijne. Co najważniejsze, młodzi szybko dorastają do takiego sposobu myślenia. Myślę, że z każdym następnym pokoleniem będzie to łatwiejsze i naturalniejsze – dodaje pani dyrektor i biegnie do pracy: na wymalowanie kolorowymi szminkami czeka już cała kolejka maluchów.

Reszta szaleje na placu w rytm muzyki z profesjonalnym wodzirejem. Do zabawy włączają się też dorośli, bo festyn ma jeszcze inne zadanie: propagować rodzinne spędzanie czasu i integrować mieszkańców niewielkiej miejscowości. Na łasuchów czekają też przysmaki przygotowane przez panie z koczalskiego chóru i Akcji Katolickiej. A wieczorem zabawa i tańce. Oczywiście bez alkoholu.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama