Nowy Numer 29/2018 Archiwum

Redaktor wydania

Pielgrzymowanie jest zaraźliwe. I raczej nieuleczalne. Kto raz wybierze się w drogę, najprawdopodobniej wróci na pątniczy szlak za rok, może za dwa.

Jeśli nie na całą trasę, to choćby na niewielki kawałek. Dlaczego? Bo pielgrzymka to coś zdecydowanie więcej niż tanie wakacje. To doświadczenie wspólnoty, braterstwa, spotkania z Bogiem. I niezła szkoła dziękczynienia. Bo pielgrzym dziękuje za wszystko. Nawet… za pęcherze na obolałych stopach. Wśród tych, którzy wyruszają na pątniczy jasnogórski szlak są i weterani, i debiutanci. Każdy z nich niesie ze sobą podziękowania i prośby, które złoży u stóp Czarnej Madonny. Jak było w tym roku na pątniczym szlaku na Jasną Górę, opowiadają sami pielgrzymi. Zapraszam do lektury!

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma