Ojciec Jan Góra, dominikanin i twórca Lednicy, przez trzy dni pomagał młodzieży uświadomić sobie, gdzie są na swojej drodze do Boga. Zwracał też uwagę na to, jak ważne jest osobiste doświadczenie Boga w życiu. – Kiedy byłem klerykiem, spytałem ojca duchownego, czemu to szaleństwo – miłość Chrystusa – nas nie porywa. Usłyszałem w odpowiedzi: „Bo widzisz, my żyjemy wspomnieniem miłości i czekaniem na miłość”.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








